REKLAMA

 

 

 
 

 

 

Aktualności

Odpowiedź na SPROSTOWANIE Opublikowano: sobota, 18, listopad 2017 07:37

Mecenas Łukasz Mieloch, adwokat reprezentujący Urząd Miasta Wałcz w sprawie karnej przeciwko Markowi Mateli zarzucił autorowi relacji z rozprawy w dniu 7 listopada podanie „częściowo nieścisłych i częściowo nieprawdziwych informacji”. Jako autor tego artykułu muszę się odnieść do zarzutów.

Pan mecenas zarzuca mi, że „Autor artykułu w sposób błędny przedstawił treść zeznania Adama K., który zeznał, że z karty z wykorzystaniem której miało dojść do wypłat będących przedmiotem postępowania korzystał wyłącznie Marek Matela...”.

Pominę już fakt, że podczas tego zeznania był Pan nieobecny w sali rozpraw, a jako odpowiedź zacytuję tylko zeznanie Adama K., które zostało zapisane w protokóle rozprawy głównej: „Jeżeli płaciłem czasem na zawodach kartą, to musiał klub mieć rachunek bankowy. Nie pamiętam z jakiego banku była ta karta. W klubie leżała karta na biurku, bądź w biurku, różnie leżała. Wszyscy, którzy jeździli na zawody znali PIN karty”.

Pytam więc Pana mecenasa: czy z karty korzystał „wyłącznie Marek Matela”?

Dalej Pan mecenas tłumaczy się ze swojego spóźnienia. „ ….wbrew twierdzeniom autora artykułu nie wynosiło ono półtorej godziny”. Więc policzmy, a właściwie już zostało to policzone i zapisane w protokóle rozprawy głównej.  Rozprawa została zaplanowana na godzinę 10.00, lecz została przesunięta na 10.30 „z uwagi na telefon asystentki mec. Mielocha, która poinformowała, że adwokat jest w drodze, ale się spóźni...”. I dalszy zapis z protokóle: „W tym miejscu stawił się mecenas Łukasz Mieloch (godz. 11.25)”. Rzeczywiście Pańskie spóźnienie nie wyniosło 1,5 godziny, lecz „tylko” godzinę i 25 minut. 

Pan mecenas twierdzi również: „Nadto nie jest prawdą, że wziąłem udział w przesłuchaniu tylko jednego świadka, któremu zadałem jedno pytanie...”.

Z trzech przesłuchiwanych tego dnia świadków nie wziął Pan udział w  przesłuchaniu pierwszego. W przesłuchaniu drugiego uczestniczył Pan w połowie i dopiero trzeciego w całości. Z protokołu rozprawy głównej wynika natomiast, że świadkowi Ryszardowi B. zadał Pan jedno pytanie, a do świadka Zbigniewa Ł. pytań Pan nie miał.

Ponadto uważa Pan, że „autor całkowicie pominął również okoliczności, że - poza spóźnieniem w dniu 7 listopada 2017 roku - punktualnie przybywałem na każdy z wcześniejszych terminów...”

Panie mecenasie. Jestem - oczywiście oprócz Wysokiego Sądu, oskarżonego i jego obrońcy, oraz pani prokurator - jedyną osobą, która uczestniczyła we wszystkich rozprawach od początku do końca. Powtarzam: od początku do końca. Czy Pan może o sobie powiedzieć to samo? Nie tylko spóźnił się Pan na rozprawę 7 listopada, lecz jedną z poprzednich opuścił Pan wcześniej, motywując to obowiązkiem odebrania dziecka z przedszkola. 

Porusza Pan także kwestię swojego wynagrodzenia: „Nie jest również prawdą, jakobym za postępowanie sądowe, którego dotyczy artykuł pobrał kwotę 16 000 złotych. Moje wynagrodzenie z tego tytułu wynosi bowiem 6 000 złotych. Prawdą jest, że za odrębnym wynagrodzeniem reprezentowałem Gminę również w postępowaniu przygotowawczym (przy czym suma obu wynagrodzeń jest zdecydowanie niższa niż 16 000 złotych, która to okoliczność powinna być autorowi znana, albowiem stanowi informacje publiczną)”.

Sięgnijmy więc Panie mecenasie do informacji publicznej.

Oto faktury, które Pan - jako sprzedający - wystawił - Gminie Miejskiej Wałcz.

Faktura VAT nr 07/02/2017 na sumę 7 380 zł.

Faktura VAT nr 10/02/2016 na sumę 3 690 zł.

Faktura VAT nr 04/03/2016 na sumę 4 920 zł.

Razem 15 990 złotych.

Suma obu wynagrodzeń wynosi więc 15 990 złotych i nie wydaje mi się, że „jest zdecydowanie niższa niż 16 000 złotych” .

Panie mecenasie. Marek Matela jest oskarżony między innymi o przywłaszczenie z rachunku bankowego kwoty 13 437 złotych i 69 groszy, czym miał działać na szkodę gminy miejskiej Wałcz. Za ten i inne czyny, które mu się zarzuca grozi do 8 lat więzienia. Oczywiście, jeżeli miało to miejsce należy piętnować tego typu zachowania i po udowodnieniu ukarać winnych. Sprawę rozstrzygnie sąd. Powaga sprawy wymaga jednak  pełnego zaangażowania, a przypomnę tylko, że Pańskie wynagrodzenie również jest wypłacane ze środków publicznych.

piotr

Komentarze  

+1 #8 precław 2017-11-23 22:30
Cytuję bolek:
Brawo ! szacun panie Piotrze, a nawiasem mówiąc z karty korzystał kto chciał a winny Matela ? podpadł kolesiostwu bo jakże inaczej -to widać , słychać i... czuć

No skoro prezes pozwala na taki burdelu. To co będzie w urzędzie gdyby miał być burmistrzem. Armagedon?
Cytować
0 #7 precław 2017-11-23 22:28
Łosz kurwa Maćka. Klasa prawnicza na piedestale. Nie boicie się.
Cytować
+8 #6 kocham_wałcz 2017-11-19 15:22
Pytanie do Redaktora:czy ten Pan Mecenas to ten sam, co przed laty miał sprawę za nazwanie policjanta psem? Czy to zbieżność nazwisk? Pytam tylko z czystej ciekawości. Mecenas Mieloch jest dobrym prawnikiem. Jednym z droższych w Poznaniu. No ale kto bogatemu zabroni...
Cytować
+4 #5 Kolejowy Smerf 2017-11-19 12:15
Cytuję Garnek:
Cytuję Olga:
Ptotokole!!! Nie - protokóle, Panie Redaktorze Szanowny. Piwinniście wszyscy w redakcji częściej korzystac ze słowników, bo czasem przykro się robi podczas czytania. I dosyc często sie to zdarza.


Ptotokole???!!! Piwinniście???!!! :lol: :lol: :lol:
Doucz się, a później pouczaj. Można pisać protokole i protokóle. Obie formy są poprawne. http://pokulture.pl/index.php?itemid=18&catid=5
Hahaha! :D Pewnie jakaś nauczycielka J.polskiego...Jak umie, tak uczy, a później są tego efekty.
Cytować
+7 #4 Garnek 2017-11-19 11:17
Cytuję Olga:
Ptotokole!!! Nie - protokóle, Panie Redaktorze Szanowny. Piwinniście wszyscy w redakcji częściej korzystac ze słowników, bo czasem przykro się robi podczas czytania. I dosyc często sie to zdarza.


Ptotokole???!!! Piwinniście???!!! :lol: :lol: :lol:
Doucz się, a później pouczaj. Można pisać protokole i protokóle. Obie formy są poprawne. http://pokulture.pl/index.php?itemid=18&catid=5
Cytować
-4 #3 Olga 2017-11-19 09:34
Ptotokole!!! Nie - protokóle, Panie Redaktorze Szanowny. Piwinniście wszyscy w redakcji częściej korzystac ze słowników, bo czasem przykro się robi podczas czytania. I dosyc często sie to zdarza.
Cytować
+6 #2 Tadek 2017-11-19 07:52
Nie dasz rady chłopie się z tego wywinąć , nie da rady zrzucić winę na innych.
Cytować
-2 #1 bolek 2017-11-18 11:55
Brawo ! szacun panie Piotrze, a nawiasem mówiąc z karty korzystał kto chciał a winny Matela ? podpadł kolesiostwu bo jakże inaczej -to widać , słychać i... czuć
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież



UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem