REKLAMA

 

 

 
 

 

 

Aktualności

Michał potrzebuje wsparcia Opublikowano: niedziela, 07, styczeń 2018 10:33

Wałczanin Michał Śliwiński, tata 3-letniej Lili, do niedawna sportowiec i okaz zdrowia zachorował na nowotwór. Potrzebuje wsparcia finansowego w leczeniu. Na domiar złego przez chorobę rodzina została bez środków do życia. Potrzeba 20 tys. zł.

- Zawsze byłem okazem zdrowia, swego czasu sportowcem. Jestem szczęśliwym mężem i tatusiem przeuroczej 3-letniej Lili - czytamy na stronie Pomagam.pl. - Zaatakowało mnie w najmniej spodziewanym momencie. Byłem pewien, że mam zapalenie oskrzeli. 3 listopada trafiłem do szpitala w Wałczu z powodu krwioplucia. Lekarz po otrzymaniu zdjęcia rtg płuc drżącym głosem powiedział, że są zmiany i wręczył pilne skierowanie do Szczecina. Byliśmy z żoną tam już dnia następnego. Badania, konsultacje, no i w końcu diagnoza - nowotwór złośliwy (nasieniak) z mnogimi zmianami przerzutowymi. Przeszedłem operację mózgu, niestety reszta zmian się nie kwalifikuje do usunięcia. W trakcie leczenia wystąpiły komplikacje (krwotok śródmózgowy), co skutkowało wprowadzeniem mnie w śpiączkę farmakologiczną. W chwili obecnej mam połowiczny niedowład lewostronny i częściowy prawostronny. Cały czas walczę, a moja rodzina wspiera mnie i jest przy mnie, kiedy tylko jest to możliwe. Uniemożliwiają nam to fundusze, które znacznie przekraczają nasz budżet. Moja żona, Ola, nie może pójść do pracy, ponieważ ja w tej chwili wymagam całodobowej opieki. Przyjeżdża do mnie, kiedy tylko ma na to pieniądze. Najwięcej kosztują ją dojazdy i pobyty w Szczecinie, leczenie konwencjonalne i niekonwencjonalne, specjalna dieta, środki medyczne. To wszystko już przekracza nasze możliwości, a to dopiero początek tej drogi. Będziemy ogromnie wdzięczni za każdy grosz. Moja córeczka ma dopiero 3 latka, widziała jak cierpiałem w domu, teraz ponosi tego niechciane konsekwencje. Codziennie pyta czy tatusia przestało już boleć i kiedy wróci do domku. Nie widziałem jej prawie 3 miesiące, a chciałbym jeszcze mieć możliwość patrzeć jak dorasta. Ogromnie potrzebuję Waszej pomocy, wierzę, że dzięki Wam niedługo wrócę do moich najbliższych.

Chemia, którą przyjmuje Michał Śliwiński, nie jest niestety refundowana i głównie dlatego rodzina zdecydowała się założyć zbiórkę.

 https://pomagam.pl/sk4uvdcs

Komentarze  

+1 #1 STANISŁAW SKWIERCZ 2018-01-10 13:19
MEDYCYNA - PRACA DLA CAŁEGO POWIATU ,ZALICZKA NA SZPITAL - 1 MILIARD ERO ,,,,LEŻY U MINISTRA ROLNICTWA ,,,,,,,,finansuje nauka i medycyna światowa ,,,powiat przejdzie na płacę unijną ,,,,,pilne ,, biliony ero na polską medycynę czekają i kliniki ,500 klinik dla każdego powiatu po 1 ,dalej na region przyszłość ,,,,,gigantyczne środki na 50 lat ,
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież



UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem