REKLAMA

 

 

 
 

 

 

Aktualności

Kolejne potrącenie pieszego na pasach Opublikowano: środa, 10, styczeń 2018 12:40

We wtorek (9 bm.) na ul. Wojska Polskiego (w pobliżu siedziby LOK-u) doszło do potrącenia mężczyzny na oznaczonym przejściu dla pieszych.

Kierowca vw golfa potrącił 60-letniego wałczanina. Do wypadku doszło na wyznaczonym i oświetlonym przejściu dla pieszych. Okoliczności zajścia nie są do końca jasne i bada je policja. Rannego pieszego zabrano do szpitala. Okazało się, że był nietrzeźwy. Miał ponad 3,5 promila alkoholu we krwi. Natomiast kierowca golfa (obywatel Łotwy) był trzeźwy.

Krótko po tym zdarzeniu od naszego Czytelnika otrzymaliśmy filmik (https://www.facebook.com/extrawalcz/videos/1393078044154962/) i prośbę o publikację tych słów: „Ile ludzi jeszcze musi być potrąconych albo zabitych, aby zrobić na Zatorzu światła? (…) To jest masakra. Drugi wypadek i nie montują świateł. Kierowcy od strony Ostrowca jak szaleni wyjeżdżają do Wałcza. My dorośli boimy się o swoje życie, a co dopiero nasze dzieci, jak przechodzą po pasach w drodze do szkoły?”.

Powyższe wydarzenie zrelacjonował nam także mężczyzna, który był przy pieszym do czasu przyjazdu karetki.

- Najechałem na ten wypadek jako jeden z pierwszych, to nie był pieszy, tylko rowerzysta. Z relacji światków wynikało, że ten pan wtargnął na jezdnię i to nie na pasach. A po trzecie od rowerzysty było czuć wyraźną woń alkoholu. Wiem to, bo klęczałem przy tym człowieku do przyjazdu karetki.

mk

Foto od naszego Czytelnika.

Komentarze  

+3 #5 Edward 2018-01-12 13:13
Przejścia dla pieszych na Zatorzu oprócz przejścia przy kościele mają TRAGICZNE oświetlenie i oznakowanie.Jadąc od Ostrowca szczególnie jak jest duży ruch i pada deszcz nie widać pieszych przy przejściu gdyż ubrani przeważnie w ciemne ubrania bez odblasków zlewają się z drzewami.I nawet kierowca jadący przepisowo ma problem z dostrzeżeniem wchodzącego na przejście.
Cytować
-2 #4 Ewa 2018-01-11 11:47
Mial rece w kieszeniach i udawal trzezwego. Wszystkim stawial wodke tylko nie bylo nokogo zeby odprowafzic do domu. Szkoda tylko jego najmlodszego syna. Wystawil go na posmoewisko a i tak nie ma lekko.
Cytować
+3 #3 matt 2018-01-11 11:29
to byl pieszy nie rowerzysta ten co niby byl przy nim to chyba cos mu sie pomylilo. ten pan wracal z baru na pieszo .. eh brak slow na czlowieka ktory niby byl przy potraconym a nic nie wie
Cytować
+9 #2 kocham_wałcz 2018-01-10 13:20
3,5 promila to dla niektórych dawka śmiertelna może być. Na pewno taki uczestnik ruchu drogowego jest ogromnym zagrożeniem.
Na filmie przejścia nie widać. Oburzenie mieszkańca Zatorza jest, być może, słuszne. Ale czy za bezpieczeństwo odpowiadają wyłącznie władze montujące światła? Czy rowerzysta, oprócz promili, miał odpowiedni strój (odblaski)?
Cytować
+5 #1 leon 2018-01-10 13:12
a jak wypity to można potrącić, przejechać na przejściu dla pieszych ??!!! prawda jest taka, że tam policja powinna stać z drogówki- codziennie po zmroku i w za dnia przy dawnym " cyrku " i rąbać mandaty ! normę wyrobią w tydzień
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież



UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem