REKLAMA

 

 

 
 
 

 

 

Aktualności

Wszyscy się pokłócili Opublikowano: wtorek, 16, styczeń 2018 22:24

Nadzwyczajna sesja Rady Miasta trwała tylko 1,5 godziny, lecz w jej trakcie pokłócili się praktycznie wszyscy ze wszystkimi. Przygotowane przez kierownictwo ratusza wszystkie trzy projekty uchwał nie uzyskały akceptacji radnych i można się tylko zastanawiać po co było zbierać się w sali sesyjnej.

16 stycznia przybyło 19 z 21 radnych, a w sali zasiadło również całe kierownictwo z burmistrz Bogusławą Towalewską na czele. Porządek obrad zawierał tylko pięć punktów, z których najważniejszy był ten o podjęciu uchwał.

Już pierwsza w sprawie skargi na decyzję wojewody zmieniająca nazwę ulicy 12 Lutego na Generała Andersa wzbudziła wiele emocji. Oczywiście nie obyło się bez osobistych wycieczek i nawet obrażania. Radni spierali się w tej sprawie z kierownictwem ratusza, lecz także pomiędzy sobą. Radca prawny argumentował, że termin złożenia skargi już minął, więc należy do projektu uchwały wnieść poprawkę o przywrócenie terminu.

- Nie powinniśmy procedować tej uchwały, ponieważ sąd ją odrzuci - argumentowała Anna Ogonowska. - Skoro pani burmistrz poświęciła swoją energię na apele w prasie, mogła wcześniej wnieść skargę. Ważniejsze dla pani było skierowanie - za nasze pieniądze - apelu niż zajęcie się sprawą.

- To porażka pani burmistrz - przekonywał Maciej Goszczyński. - Gdyby pani tak zależało na tym, aby nazwa ulicy nie została zmieniona, to podjęłaby pani działania dużo wcześniej. Wystarczyło, aby podjęła pani realne działania w tej materii, a nie skupiała się na negowaniu prawa i próbie kolejnej „bitewki” z Radą.

- Moi przedmówcy mają dar odwracania kota ogonem - ripostowała Bogusława Towalewska. - Co najmniej dwukrotnie zwracałam się do Rady o zmianę nazwy i ani przewodniczący, ani żaden z radnych nie podjął tego tematu. Wystąpiłam więc z projektem uchwały, lecz przewodniczący Ryder tak długo przeciągał zwołanie sesji, aby termin złożenia skargi minął. Proszę nie przerzucać odpowiedzialności na burmistrza. Problemem jest czy Rada ma wolę, aby zaskarżyć decyzję wojewody o zmianie nazwy, czy też nie.

Burmistrz przedstawiła kalendarium postępowania w tej sprawie. Wynika z niego, że w wykazie z 6 czerwca 2016 roku otrzymanym z Urzędu Wojewódzkiego do zmiany nazwy kwalifikowała się wyłącznie ulica Armii Ludowej. Nazwa 12 Lutego pojawiła się dopiero w piśmie wojewody z 27 października 2017 roku. Prawie miesiąc później Urząd Miasta wystąpił do IPN-u o uzasadnienie konieczności zmiany nazwy. 13 grudnia 2017 roku wojewoda nazwę zmienił. Sześć dni później podczas sesji RM burmistrz apelowała o wniesienie skargi. Apel powtórzyła na sesji 4 stycznia. Dziewiątego tego miesiąca wnosiła o zwołanie na 11 stycznia sesji nadzwyczajnej w tej sprawie.

- Jeżeli otrzymuję popołudniowy telefon z prośbą o zwołanie sesji za dwa dni, to ciężko mi się z tym zgodzić - mówił Zdzisław Ryder. - Radni muszą przeanalizować materiały i wnieść ewentualne poprawki. Mam prawo wyznaczać terminy sesji i proszę mi nic nie narzucać.

- Sesja w tej sprawie można było zwołać wcześniej - uważał Maciej Żebrowski. - Nie było jednak woli ze strony przewodniczącego. Publikuje pan apele w prasie, podpisując się w imieniu całej rady, a ja i część radnych nie zgadzamy się z pańską opinią. Mówienie, że nazwa 12 Lutego jest nieodpowiednia, a chodzenie na obchody na cmentarz wojennych na Bukowinie, to hipokryzja. Data 12 Lutego to w jakiś sposób święto naszego miasta.

- Czy radny Żebrowski wie, kto to byli Żołnierze Wyklęci i kim była Inka? - pytał Andrzej Subocz. - Można znać daty, lecz nie rozumieć historii i widać, że pan tej historii nie rozumie.

- Pani burmistrz szkaluje radnych w gazetach - twierdził Bogdan Pomorski. - Sprawa 12 Lutego to kolejna okazja, aby „dokopać” radnym. Był czas wcześniej zająć się problemem, a teraz kopiecie się po „politycznych kostkach”.

Do dyskusji włączyła się jeszcze wiceburmistrz, a radna Ogonowska polemizowała z radcą prawnym kto może i powinien wnieść skargę; radni, czy też burmistrz.

Ostatecznie za przyjęciem uchwały o skierowaniu skargi do sądu głosowali: Andrzej Ksepko, Maciej Żebrowski, Stanisław Bęben, Anna Miedzianko i Halina Kuch. Przeciwko było 13 rajców. Do apelu mieszkańców ul. 12 Lutego, aby nie zmieniać nazwy nie przychylił się nawet wybrany z okręgu, w którym leży wzmiankowana ulica, radny Marek Giłka. Od głosu wstrzymał się Bogdan Pomorski. Andrzej Kwiatkowski oraz Bożena Terefenko byli nieobecni. Tym samym uchwała przepadła i musimy się powoli przyzwyczajać do nowej nazwy.

Radni pochylili się również nad projektem uchwały o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta dla terenu położonego przy ulicy Nadjeziornej. Po krótkiej dyskusji uchwała nie przeszła. Podobnie jak projekt zmian w budżecie miasta na rok 2018, który radni odrzucili bez żadnej dyskusji.

piotr

Komentarze  

0 #29 kaziu 2018-01-27 20:45
Czy tak ciężko dać nazwę "Wyzwolenia'czy "Bohaterów-Wałcza" abo nazwa związana jeziorem. Lepiej pomyśleć wcześniej o nazwie jak kłócić się. :sigh:
Cytować
0 #28 Michał 2018-01-26 15:47
Tak, tak, kłóćcie się dalej. Mieszkam tu już drugi rok i oto, co mogę powiedzieć o Wałczu: Miasto o niezwykle dużym potencjale, ale stan, który obserwuję od czasu mojego przyjazdu, to nie marazm, lecz katastrofa. Kasa unijna przechodzi koło nosa i nikogo to nie obchodzi. Wystarczy ruszyć tyłek i zobaczyć w co inwestują inne miasta. Dużo jeżdżę i dużo widzę. Polityka polityką, a interes miasta i mieszkańców jest najważniejszy. Nawet tam, gdzie są spory, kluczowe inwestycje idą, a kłótnie dotyczą innych spraw. Tutaj nie ma kłótni o kluczowe inwestycje, bo zdaje się, że ich nie ma i nie są przygotowywane. Nie ma żadnego planu rozwoju i priorytetów, przynajmniej ja nic o tym nie wiem.
Cytować
+2 #27 Oleander 2018-01-25 13:18
Niebawem opisze Wam jak oni sie wspieraja wzajemnie.Pomijam inne kwestie ale obiecuje ze opisze Wam jak to dziala w miescie.Tak nie moze byc dluzej bo uwierzcie ze stracimy wszystko a oni dalej beda sie swietnie bawic.Pisze tak o starych jak i mlodych bez-ra-dnych
Cytować
+1 #26 Bulba 2018-01-23 16:57
Cytuję Henryk:
Wybory już nie długo może czas ruszyć do pracy i zaproponować wyborcom ofertę programową dla Wałcza.

Kto i co nowego zaproponuje? Żarty sobie stroisz? Tradycyjnie będzie lista PiS, Alternatywa," Niezależni" :lol: , jakaś Lewica no i zastępstwo PO. Na Nowoczesną nie liczę. Ciekawe gdzie Adrian będzie chciał wskoczyć.Programy te same co zawsze - obietnice ulic i chodników .Wracamy do starego systemu wyborczego. Burmistrz nieznany do koalicji ( nie wierzę w większość jednej listy )Będzie rekonstrukcja Rady tak jak rządu - przesiądą się na stołkach jedno miejsce w prawo/lewo .Ludzie są przyzwyczajeni do tych twarzy i tak będą głosować .
Cytować
+3 #25 Henryk 2018-01-23 15:32
Wybory już nie długo może czas ruszyć do pracy i zaproponować wyborcom ofertę programową dla Wałcza.
Cytować
+9 #24 wybory2018 2018-01-23 13:29
PIS owiec, killibill, Anonim,ja, Paweł...widzę, że różna postaci przyjmujecie radni. Nie da rady! Spójrzcie tylko na lajki na plus. Za wami, radni tej rady miasta stoją tylko awantury, nienawiść, wojenki polsko-polskie, dróżki koło swoich domków i klatek schodowych i nic więcej, no i po prawie 60 000 zł diety za kadencje . TO JEST SMUTNA PRAWDA.
Cytować
+5 #23 Robert 2018-01-23 08:18
Jeśli wałczanie się nie opamiętają i przy następnych wyborach skutecznie nie podziękują obecnym rajcom za ich "ciężką pracę" to powiadam .. miasto na kolejne lata będzie stracone.
To jest wstyd dla nas wszystkich jakich reprezentantów mamy w mieście :(
Cytować
0 #22 killbill 2018-01-22 22:56
Precz z komuną...wyjce wyją a karawana jedzie dalej! Wałcz kiedyś w końcu będzie rzeczywiście odzyskany!
Cytować
-1 #21 PiS owiec 2018-01-22 19:19
Precz z komuną!! już czas hamulcowych pogonić do roboty
Cytować
+20 #20 Życzliwy 2018-01-21 10:13
Wajerku, dziś Dzień Babci. Idź do Babci, może troszkę Ci rozumu da.
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież



UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem