REKLAMA

 

 

 
 
 

 

 

Aktualności

To już 10 lat Opublikowano: wtorek, 23, styczeń 2018 20:53

Dzisiaj (23 stycznia) mija 10. rocznica katastrofy samolotu CASA C-295M, który rozbił się pod Mirosławcem w 2008 roku. Z tej okazji przy usytuowanym w miejscu katastrofy obelisku z nazwiskami tragicznie zmarłych żołnierzy Sił Powietrznych odbyła się uroczystość ich upamiętnienia.

W uroczystości uczestniczyły rodziny ofiar katastrofy, minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak, szef prezydenckiego Biura Bezpieczeństwa Narodowego Paweł Soloch, generalicja, wicewojewoda zachodniopomorski Marek Subocz, a także przedstawiciele służb mundurowych z kilku jednostek, duchowieństwa, samorządowcy powiatowi i gminni oraz mieszkańcy Mirosławca.

- To potężna strata dla Sił Powietrznych - mówił szef MON. - Ich tragiczna śmierć przypomina o żołnierskim losie. Oddali życie na służbie, a ten obelisk symbolizuje naszą pamięć o tych 20 żołnierzach.

Minister P. Soloch odczytał list prezydenta RP Andrzeja Dudy.

Przed obeliskiem płonęło 20 zniczy, które przypominały o ofiarach katastrofy, przedstawiciele duchowieństwa odmówili ekumeniczna modlitwę, obył się również apel poległych. Kompania honorowa oddała trzystrzałową salwę. Uroczystość zakończyło składanie pod obeliskiem wieńców i wiązanek kwiatów.

Samolot CASA C-295 M należący do 13. Eskadry Lotnictwa Taktycznego w Krakowie rozbił się 23 stycznia 2008 roku o godz. 19.07 w czasie podchodzenia do lądowania na mirosławieckie lotnisko. Wypadek nastąpił około 800 metrów od pasa. Na pokładzie samolotu znajdowało się 16 oficerów Sił Powietrznych oraz 4 członków załogi. Wszyscy zginęli na miejscu.

piotr 

 

Komentarze  

-1 #1 odwiedzajacy 2018-01-31 11:24
Drugi Smolensk.Zal wielki ze oni robia okazje do spotkan towarzyskich i zalatwiania swoich interesow.Gdzie wiazanki i salwy na grobach tych co WALCZYLI dla dobra ojczyzny? Gdzie?
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież



UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem