REKLAMA

 

 

 
 
 

 

 

Aktualności

Odkryli słowiańskie bóstwo? Opublikowano: czwartek, 08, luty 2018 14:59

Pasjonaci historii  działający przy Bractwie Rycerzy Bezimiennych i Regionalnym Towarzystwie Historycznym Ziemi Wałeckiej prawdopodobnie odkryła słowiańskie bóstwo. Jeśli znalezisko się potwierdzi, będzie to świetna wiadomość dla naszego regionu.

Regionaliści, członkowie BRB Robert Kraszczuk i Cezary Kaczmarczyk oraz nauczyciel historii w SP nr 4 Piotr Wojtanek tylko w ostatnich kilku miesiącach mogą się pochwalić kilkoma znaczącymi odkryciami z czasów średniowiecza i  z okresu pradziejów. To między innymi przekazanie monety rzymskiej, odkrycie grodziska w Strącznie, nowe stanowiska kurhanowe, gródki stożkowe, strażnice, miejsc osadniczych. W ciągu 3 dni wpadli na trop 20 stanowisk, które nie są ujęte w żadnych rejestrach. Poszukują i poszerzają wiedzę o najważniejszym dużym grodzie na Bytyniu Wielkim w okolicach wsi Bytyń. I choć stanowisko archeologiczne przy jeziorze jest udokumentowane - według odkrywców - ich znaczenie było znacznie większe niż się dotąd wydawało.

- To perła naszego regionu, najpotężniejszy gród na naszym terenie. Najprawdopodobniej o nim pisał Gall Anonim - mówi R. Kraszczuk.

- Ja jako historyk śledzący trasę podboju Pomorza przez Bolesława Krzywoustego, jestem w stanie potwierdzić, że chodzi o to grodzisko - dodaje P. Wojtanek. - Jego wyprawa nie mogła po prostu tego grodziska ominąć.

- Ono jest niedoceniane, niezbadane, na ten temat jest bardzo mało publikacji. Powstaje teraz jedno z większych opracowań tego grodziska i osadnictwa wokół niego, które tworzę razem z Andrzejem Kuczkowskim, dyrektorem Działu Archeologicznego Muzeum w Koszalinie - kontynuuje R. Kraszczuk. - Nam, jako regionalistom, marzy się, żeby ten gród odzyskał należny splendor i żeby mieszkańcy wiedzieli o tych odkryciach. Żeby powstały tam chociaż tablice informacyjne, ale tu potrzebne jest wsparcie samorządów. My myślimy o stworzeniu mapy tych odkryć, być może aplikacji na telefon, planujemy także zorganizować konkurs dla uczniów wszystkich szkół powiatu na temat znalezisk na ich terenie. Forma będzie dowolna - może to być praca plastyczna, fotograficzna, wiersz, opowiadanie. To wszystko jednak przed nami.

Ich dokonania nie pozostają bez echa, chętnie dzielą się swoją wiedzą. Niedawno powstała publikacja o monetach rzymskich z terenu naszego powiatu, za kilka dni ukaże się pod redakcją dr. P. Bartosika z RTHZW 9 tom „Studiów i materiałów do dziejów ziemi wałeckiej”,  tam też rąbek naszej dawnej historii o wyspach w czasach dawnych.

Wszystkie odkrycia członkowie grupy zgłaszają do konserwatora zabytków i muzeów - na naszym terenie to Muzeum Ziemi Wałeckiej. Według regionalistów, współpraca z tymi instytucjami układa się bardzo dobrze, chociaż ubolewają nad brakiem miejskiego archeologa, który mógłby przeprowadzać badania w terenie i je opracowywać.

W ostatnią niedzielę badacze historii po raz kolejny wybrali się w okolice Bytynia Wielkiego. Idąc przez bagienne tereny, z trzech stron osłonięte przez wał, w odległości kilku metrów od brzegu jeziora natknęli się na stertę kamieni.

- Duże kamienie w lesie zawsze wzbudzają nasze zainteresowanie, dlatego postanowiliśmy się im bliżej przyjrzeć. Już po zdjęciu wierzchniej warstwy humusu było widać na nich ślady działalności człowieka - gładzenia i wiercenia - relacjonuje P.Wojtanek. - Bardzo duża część tkwi jeszcze w bagnie. Nam nie wolno tego wyciągać.

- Jesteśmy przekonani, że te kamienie tworzą całość, która może mierzyć około 1,5 m wysokości. Jest to najprawdopodobniej słowiańskie bóstwo - dodaje R. Kraszczuk. - Widać na nim też wyraźnie ślady niszczenia, co było naturalnym zjawiskiem po przyjęciu chrześcijaństwa.

- Co ciekawe, przez bagna przebiega droga, która została zbudowana przez ludzi. Droga na bagnach, po co - zastanawia się C. Kaczmarczyk.

Muzeum w Szczecinku ma swojego bożka Belbuka, być może my będziemy mieć „własne” bóstwo…

- Niewykluczone. Takie figury, obeliski, posągi stawiano w miejscach znaczących, w miejscach kultu. W tej chwili trudno powiedzieć, co to za postać, ale z całą pewnością widać tam ślady działalności człowieka - mówi R. Kraszczuk. - Według nas z tego miejsca do małej wyspy na Bytyniu, którą nazwaliśmy Wyspą Świątynną, prowadził most. Te wszystkie odkrycia, których dokonano wcześniej i których my dokonujemy, zaczynają się układać w logiczną całość. To był naprawdę ważny ośrodek osadniczy, możemy go przyrównywać do grodziska w Białogardzie czy w Ujściu.

- Biorąc pod uwagę wszystkie te odkrycia, Bytyń rysuje nam się jako naprawdę znaczący ośrodek - podsumowuje P. Wojtanek. - Jeśli uda się to złożyć w całość, wyciągnąć z bagna, zdobędziemy dużo więcej informacji.

Dużo ostrożniej na temat okrycia regionalistów wypowiada się dyrektor MZW Magdalena Suchorska-Rola, która nie chce go komentować, dopóki nie zobaczy go na własne oczy. Mówi, że część odkryć lokalnych badaczy historii się potwierdziła, inne nie, dlatego należy to zweryfikować. Zdobycie wszelkich pozwoleń i dokumentów niezbędnych do przeprowadzenia badań potrwa, dlatego coś więcej będzie można powiedzieć za 2 - 3 miesiące. Jeśli rzeczywiście okaże się, że odkryto słowiańskie bóstwo, będzie to miało ogromne znaczenie dla lokalnej historii.

mk

 

Komentarze  

+4 #5 Tomek 2018-02-10 21:34
niegrzeczny -> porada za free: kup sobie maść na ból dupy i znikaj!
Cytować
0 #4 Michał 2018-02-10 11:01
Jak śledzić rozwój badań? Ten artykuł jest, ale za rok nikt nie będzie go pamiętał.
Cytować
+16 #3 Smerf Maruda 2018-02-09 12:45
Do osoby "niegrzeczny" lub "niegrzeczna".
Nie wiem co wciągasz nosem lub przypalasz? Ale proszę, zmień dilera. Ten aktualny chyba Cię oszukuje. Żeby pisać takie bzdury trzeba mieć już naprawdę poważny deficyt szarych komórek. Mam przyjemność znać Roberta i jego przyjaciół. Czytam też jego publikacje. Szacunek wielki dla ich wiedzy, zapału, poczynań i promocji lokalnego patriotyzmu. Proszę w komentarzach nie cytować wypocin osobnika typu "niegrzeczny". Niech sam dokona czegoś pozytywnego o czym chętnie przeczytam. A przy okazji, czy naprawdę tak trudno teraz jest napisać parę zdań z zastosowaniem polskich: ą, ę, ś, ć?
Cytować
+5 #2 rangarook 2018-02-08 20:14
Cytuję niegrzeczny:
Ale odkrycie;) Coz za wyroznienie dla pana ktory pracuje w szkole w Walczu od niedawna.Ziec pana adwokata o ktorym dobrze jeszcze nie czytalam.Moze ja tak sprobuje zwrocic na siebie uwage i napisze lub wskaze miejsce gdzie leza pieniadze tzw.talary z 1600 roku nad jeziorem w Walczu.Sa zainteresowani??Prosze pisac a ja wskaze gdzie szukac...Nawet Wisniewski zalapal sie do zdjecia:) Trzeba sie przypominac aby ludzie cie zapamietali a wybory niedlugo...To sie nazywa przedsiebiorczosc!


Boli?
Cytować
-27 #1 niegrzeczny 2018-02-08 20:00
Ale odkrycie;) Coz za wyroznienie dla pana ktory pracuje w szkole w Walczu od niedawna.Ziec pana adwokata o ktorym dobrze jeszcze nie czytalam.Moze ja tak sprobuje zwrocic na siebie uwage i napisze lub wskaze miejsce gdzie leza pieniadze tzw.talary z 1600 roku nad jeziorem w Walczu.Sa zainteresowani??Prosze pisac a ja wskaze gdzie szukac...Nawet Wisniewski zalapal sie do zdjecia:) Trzeba sie przypominac aby ludzie cie zapamietali a wybory niedlugo...To sie nazywa przedsiebiorczosc!
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież



UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem