Zamknij

Powrót do ojczyzny - miasto przyjęło repatriantów

16:07, 28.05.2018 | piotr
REKLAMA
Skomentuj

W Wałczu zamieszka sześcioosobowa rodzina polskich repatriantów z Kazachstanu. Miasto zapewni im mieszkanie i niezbędne sprzęty. Pomoże również w znalezieniu pracy.

W ratuszu 28 maja odbyła sie konferencja prasowa, podczas której przedstawiono dotychczasowe działania w tym zakresie oraz plany na przyszłość. Oprócz polskiej rodziny obecna była również burmistrz B. Towalewska i przewodniczący Rady Miasta Zdzisław Ryder.

- Już dawno chcieliśmy, aby do Wałcza przyjechała rodzina polskich repatriantów - mówiła burmistrz B. Towalewska. - Podejmowaliśmy wysiłki, zwróciliśmy sie do Rady Miasta z tą sprawą i od teraz liczba mieszkańców naszego miasta zwiększyła się o sześć osób.

Rodzina państwa Sokolov składa się z babci Ludmiły i jej syna Maxima oraz jego żony Iriny. Małżeństwo posiada trójkę dzieci. Mariya ma 9 lat, Ivan 12, a najmłodszy Yakov ma dopiero rok. Maxim jest prawnikiem, a Irina ukończyła filologię angielską i francuską na uniwersytecie w Karagandzie. Babcia jest już na emeryturze. Przodkowie Ludmiły pochodzili z Łodzi i Krakowa, a dziadek Iriny został zesłany wraz z rodzicami do Kazachstanu w wieku 10 lat. Wszyscy rozumieją po polsku, mówią również nieźle, a najlepiej język opanowała Mariya, która recytuje wiersze praktycznie już bez obcego akcentu.

Państwo Sokolov otrzymali od gminy miejskiej mieszkanie o powierzchni 77 m2 z podstawowymi elementami wyposażenia, pomoc w aklimatyzacji, miejsca dla dzieci w przedszkolu i szkole oraz (w zależności od potrzeby) dodatkowe zajęcia z języka polskiego. Ponadto rodzina otrzyma pomoc przy załatwianiu spraw dotyczących uzyskaniu poświadczenia obywatelstwa, umiejscowienia aktów stanu cywilnego, uzyskania PESEL, zameldowania, uzyskania dowodów osobistych, uregulowania stosunku do służby wojskowej oraz udzielenia niezbędnej pomocy do ekonomicznego usamodzielnienia się.

Miasto pomoże również w poszukiwaniu pracy dla Maxima oraz Iriny. Kłopotów raczej z tym nie będzie, zwłaszcza, że pracodawca, który zatrudni repatriantów otrzymuje zwrot kosztów powstania nowego miejsca pracy. Wprawdzie Maxim nie będzie mógł pracować jako prawnik, lecz zapewnia, że podejmie każdą pracę. Repatrianci poznali już miasto i zapewniają, że im się bardzo podoba. Chwalą również sąsiadów i dziękują za ciepłe przyjęcie.

W aklimatyzacji pomaga nowym mieszkańcom Julia Pisarska, która 18 lat temu również przyjechała do Wałcza z Kazachstanu.

piotr

(piotr)
REKLAMA

Komentarze (6)

666666

4 16

Zapewnijcie takie warunki dla rodowitych Wałczan którzy potrzebuja pomocy w znalezieniu pracy i mieszkania.... beznadzieja.... czym tu sie chwalic!!! 01:41, 29.05.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

667667

1 2

Coś jeszcze mądrego rodowity WALCZANIN chce powiedzieć? Lepiej podwin rękawy i weź się do ROBOTY bo to co piszesz to jest kompletnie bez sensu. NASZCZESCIE CI LUDZIE Z TEGO CO PRZECZYTALEM SA MADRZEJSI OD RODOWITEGO WALCZANINA I MAJA WIECEJ ROZUMU NIZ TY SIANA W KALOSZACH. Pozdrawiam 21:56, 29.05.2018


RepRep

9 3

Zapewnienie odpowiednich warunków wiąże się z nakładem, który zwróci się z naddatkiem w podatkach. Potrzebujemy w Wałczu ludzi wykształconych, co wniosą coś do społeczeństwa, a tak w tym przypadku będzie 07:38, 29.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

jimbimjimbim

11 1

Brawo, mądrych i wykształconych ludzi w Wałczu jak na lekarstwo, świetnie zainwestowane pieniądze. 08:23, 29.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

GraGra

9 1

Jestem z mojego miasta dumna! Każde miasto, gmina powinno przyjąć rodzinę zesłańców.. To nasz psi obowiązek. A że zrobi to Wałcz, to jestem mile zaskoczona.. Ci którym się to nie podoba proponuję wrócić do szkoły i wziąć się do roboty. 07:31, 30.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

666666

0 11

Nie musze brać się do roboty... wku...a mnie to że ja od miasta takiej pomocy nigdy bym nie dostał i nie tylko ja.... potrzebuje mieszkanie chyba przejde sie po przydzial... hahahaahha 08:12, 30.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© extrawalcz.pl | Prawa zastrzeżone