Zamknij

Policjanci weszli do domu po drabinie. Kobieta leżała na podłodze

10:34, 30.06.2018 | P.K
REKLAMA
Skomentuj

Sierż. szt. Grzegorz Krasocki i sierż. Andrzej Naumowicz z Komendy Powiatowej Policji w Wałczu weszli po drabinie wozu strażackiego do mieszkania starszej kobiety, z którą od kilku dni nie było kontaktu. Słaba i wyziębiona leżała na podłodze w kuchni.

Do dyżurnego wałeckiej jednostki zatelefonował mężczyzna i powiedział, że od kilku dni nie może nawiązać kontaktu telefonicznego z członkiem swojej rodziny. Pod wskazany adres został skierowany patrol. Ustalili, że właścicielka mieszkania nie była widziana ostatnio przez sąsiadów. Ponieważ nikt nie otwierał drzwi, funkcjonariusze pojechali do szpitala, żeby sprawdzić czy kobieta tam nie trafiła. Okazało się, że była w placówce kilka dni temu, ale nie wymagała hospitalizacji.

- Sierż. szt. Grzegorz Krasocki i sierż. Andrzej Naumowicz ponownie wrócili do mieszkania i o pomoc poprosili strażaków. Przy pomocy drabiny wozu strażackiego funkcjonariusze weszli do mieszkania i zastali tam leżącą na podłodze właścicielkę mieszkania - relacjonuje rzecznik KPP w Wałczu mł. asp. Beata Budzyń. - 67-latka była przytomna, jednak nie poruszała się i nie odpowiadała na zadawane przez funkcjonariuszy pytania. Była wyziębiona i słaba.

Pogotowie przetransportowało kobietę do szpitala.

W kuchni mundurowi zauważyli zapalony palnik w kuchence gazowej.

Oprac. mk

Zdjęcie poglądowe, arch. czerwonesamochody.com

(P.K)
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© extrawalcz.pl | Prawa zastrzeżone