Zamknij

Wałczanie na Wings for Life World Run

22:02, 07.05.2018 | mk
REKLAMA
Skomentuj

Ponad sto tysięcy osób na całym świecie w przeszło 200 lokalizacjach i prawie 8000 osób w Poznaniu, wśród nich wałczanie. Razem biegli w piątej edycji charytatywnego biegu Wings for Life World Run 6 maja.

Ula, Ania, Karina, Maciek i Bartek. Entuzjaści biegania razem wzięli udział w wyjątkowym i pełnym energii biegu. Punktualnie o 13:00 czasu polskiego (11:00 UTC) polscy biegacze po raz kolejny zjednoczyli się z wieloma tysiącami innych sportowców na całej Ziemi i mogli tym samym dzięki wpisowemu zasilić badania nad leczeniem urazów rdzenia kręgowego.

- Pierwszy bieg oglądałam w telewizji, w każdym kolejnym uczestniczyłam - opowiada Ula. - Z każdym wyjazdem była coraz większa ekipa, która się wybierała na ten bieg wspólnie. Każdy łamał swoje granice, brał udział dla idei nie dla miejsc, chciał pobiec z tysiącami biegaczy z całego świata jednocześnie. Każdy miał swój scenariusz na ten bieg. Na pewno czeka się na niego cały rok, bo to ciekawe wydarzenie.

Nie brakowało wałeckich akcentów w biegu. Ania biegła w koszulce z herbem gminy Wałcz, Maciek w koszulce KP PSP Wałcz, Bartek biegfilmowy.pl, na którym jest również herb miasta, Ula w koszulce klubu bokserskiego Korona.

- Udało się również na starcie wykrzyczeć nasze miasto i zaprosić na bieg filmowy, tym bardziej, że mikrofon trzymał Paweł Januszewski, który i w Poznaniu, i w Wałczu jest dyrektorem biegu - opowiadają entuzjaści biegania z Wałcza. - W biegu poza nami wzięli również inni biegacze z Wałcza i okolic, których spotykaliśmy przed, w trakcie i po biegu. Wszystkich pozdrawiamy. Każdy zadeklarował, że za rok również biegniemy.

Jednym z nich był pracownik cywilny Komendy Powiatowej Policji w Wałczu Wojtek Juszkiewicz, który 2,5 roku temu postanowił biegać po tym, jak waga wskazała więcej kilogramów niż się spodziewał.

- Wojtek ma na swoim koncie sukces w Półmaratonie Pięciu Koron,  a  w najbliższych planach udział w Maratonie Pięciu Koron - opowiada rzecznik prasowy KPP w Wałczu mł. asp. Beata Budzyń. - W Poznaniu przebiegł 20 km, zanim został pokonany przez „metę”, czyli wyścigowe auto Adama Małysza, które co godzinę przyspieszało o kilometr.

W. Juszkiewicz w wałeckiej jednostce pracuje od 12 lat na stanowisku inspektora ds. administracyjno- gospodarczych. W bieganiu kibicuje mu żona Joasia i 6-letnia córka Lenka.

Oprac. mk

(mk)
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© extrawalcz.pl | Prawa zastrzeżone