Zamknij

Otwarty urząd, przyjazna gmina

10:28, 06.11.2018 | piotr
REKLAMA
Skomentuj

O tym co dotychczas udało się zrobić na terenie gminy, lecz przede wszystkim o wyzwaniach jakie czekają w nadchodzącej kadencji z wybranym po raz drugi na urząd wójta gminy Wałcz Janem Matuszewskim rozmawia Piotr Szypura.

Wprawdzie nie miał pan kontrkandydatów, lecz blisko 90-procentowe poparcie to ogromny mandat zaufania. Spodziewał się pan tego?

- Nie chcę się chwalić, lecz uważam, że 36 lat pracy w urzędzie i ciągły kontakt z ludźmi budowało to zaufanie. Poprzednia kadencja to cztery lata naprawdę ciężkiej pracy. Kontakty z petentami, tłumy ludzi przychodzących do urzędu, kontakty esemesowe oraz na portalach społecznościowych pozwoliły z bliska dostrzegać problemy mieszkańców gminy. Starając się każdego wysłuchać i utożsamiając się z ludźmi budowałem wzajemne zaufanie. Poparcie jakie uzyskałem sprawia olbrzymią satysfakcję, zwłaszcza, że głosowało na mnie prawie 1000 wyborców więcej niż cztery lata temu.

Problemów do rozwiązanie pewnie było mnóstwo, lecz na pewno wszystkich nie dało się pokonać?

- Wprawdzie - czego żałuję - nie wszystkim mogłem w 100 procentach pomóc, lecz również czasami nawet krótka rozmowa dawała ludziom nadzieję i otuchę, a także pozwalała pod innym kątem spojrzeć na problem.

Praca wójta to nie tylko spotkania z ludźmi, lecz również inwestycje, a tych w gminie nie brakowało.

- Spotkania z ludźmi to ważny element mojej pracy, lecz równie ważny jest nadzór nad inwestycjami, które staraliśmy się przeprowadzać jak najdokładniej. W każdej miejscowość w gminie w ciągu tych minionych czterech lat została ukończona jakaś inwestycja, która w znacznym stopniu poprawiła jakość życia mieszkańców. Przy skali zobowiązań wobec ludzi było wiele nerwów, sporo stresu, lecz mimo tego się udało i z tego najbardziej się cieszę. Uważam także, że podejmowane inicjatywy i zakończenie inwestycji również budowało zaufanie i mieszkańcy gminy przekonali się, że można na mnie polegać.

Mieszkańcy gminy udzielając tak znaczącego poparcia oczekują co najmniej utrzymania dotychczasowego poziomu rządzenia.

- Taki duży kredyt zaufania nakłada na człowieka spore obciążenie i mobilizuje do bardziej wytężonej pracy. Szanuję wszystkich mieszkańców naszej gminy. Ten urząd jest urzędem otwartym i każdy, kto przyjdzie na ulicę Dąbrowskiego, na pewno zostanie przyjęty w moim gabinecie. Mieszkańcy muszą mieć pewność, że w każdym momencie mogą spotkać się z wójtem i oczekiwać rozwiązania ich problemów.

Mijająca kadencja to praca i jeszcze raz praca. Jakie były najtrudniejsze momenty?

- Inwestycje, czyli pieniądze oraz sprawy ludzkie. Jesteśmy w dobrej sytuacji, ponieważ mamy finansową stabilizację i tę stabilizację udaje się nam utrzymać. Wymagało to sporych wysiłków. Przez cztery lata nie mieliśmy żadnych problemów finansowych. Dysponujemy określoną kwotą i musimy tak gospodarzyć, aby wystarczyło na wszystko to, co zamierzamy zrobić. Ponadto w ciągu dwóch lat udało się nam pozyskać 4,5 miliona złotych z zewnątrz i jest to duże wsparcie dla gminy. Jednak największym wyzwaniem są sprawy ludzkie i problemy społeczne. Przeważają sprawy mieszkaniowe i pomimo tego że udało się nam w ciągu trzech lat wybudować 24 mieszkania, ciągle ich brakuje.

Jakimi sprawami będziecie się przede wszystkim zajmować w nowej kadencji?

- W nowej kadencji bardzo poważnym zadaniem będzie całkowita przebudowa hydroforni w Ługach, której koszt wyniesie ponad 3 miliony. Kolejne to nowa sieć wodociągowa w kilku miejscowościach. I to wszystko już w przyszłym roku. Czeka nas ponadto  budowa sali gimnastycznej w Różewie. W obecnej, bardzo małej salce, warunki są podłe i nowy obiekt jest potrzebny jak najszybciej. Słowo padło i teraz należy go dotrzymać. Jeszcze w tym roku rozpoczynamy budowę świetlicy w Dzikowie, a w maju przyszłego w Zdbicach. Po sprzedaży campingu w tej miejscowości część środków przeznaczamy właśnie na świetlicę. Oczywiście drogi w Przybkowie, Prusinowie i Czapli. Niestety w roku 2019 musimy zrezygnować z budowy mieszkań, lecz w kolejnym na pewno ruszymy z inwestycjami mieszkaniowymi. Uruchamiamy dzienny dom pobytu seniora na bazie szkoły w Lubnie. Około 50 do 60 osób z terenu gminy będzie mogło się tam integrować. Ponadto planujemy zatrudnić animatorów, pielęgniarkę i lekarza oraz uruchomić stołówkę. Jeżeli kosztorys prac okaże się do „udźwignięcia”, na wiosnę przyszłego roku rozpoczniemy adaptację budynku. Wiemy, że jest to wyzwanie, lecz się go podejmiemy. Również w tym budynku planujemy uruchomić świetlicę.

Kolejnym ogromnym wezwaniem będzie oświata. O sali gimnastycznej w Różewie już wspominałem. Szkoła w Chwiramie po opuszczeniu jej przez gimnazjalistów będzie wymagać modernizacji i adaptacji pomieszczeń dla młodszych dzieci. Jedną klasę należy dobudować w Witankowie, kłania się Gostomia i przeróbka pomieszczeń w Karsiborze.

W ubiegłej kadencji współpraca z Radą układała się raczej pomyślnie. Jak będzie w obecnej?

- Sporów dotyczących spraw społecznych, gospodarczych i finansowych raczej nie przewiduję. Bardziej obawiałbym się o ambicjonalne podejście niektórych radnych do kilku spraw. Lecz myślę, że w miarę upływu czasu dobro gminy i ogółu okaże się najważniejsze, a własne ambicje zostaną odłożone na bok.

Jest pan bardzo aktywny w mediach społecznościowych. Czy pomaga to w rządzeniu gminą?

- Media społecznościowe to super sprawa. W pierwszej kadencji zamieściłem na swoim profilu kilka zdjęć z realizowanych inwestycji. Natychmiast posypały się pytania; kiedy u nas? Miałem wtedy obawy czy to dobry pomysł. Jednak robiłem to nadal i dziś uważam, że to znakomita rzecz. Pozwala na bezpośredni kontakt z mieszkańcami, pokazywanie ludziom w jednej miejscowości co dzieje się w drugiej, a kiedy padają pytania, należy tłumaczyć, jakie mamy zamierzenia. Ten przekaz musi być prawdziwy, ponieważ obietnice bez pokrycia będą zapamiętane. Rozmawiam z ludźmi nie tylko na otwartym profilu. Także prywatnie mieszkańcy dzielą się swoimi problemami i staram się im pomóc. Więc przyjmuję interesantów nie tylko w urzędzie, lecz również w domu.

Dziękuję za rozmowę

Fot. archiwum

(piotr)
REKLAMA

Komentarze (5)

ostrostr

5 3

90 procent poparcia wszystko wyjaśnia brawo.liczymy na jeszcze dekade 22:11, 06.11.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Kris.Kris.

4 3

Pan wójt powinien pęknąć za pozwolenie wycięcia drzew swojej rodzinie nad rzeką Dobrzyca w obszarze natura 2000. Po drugie skoro taki społecznik sprawa smrodu świń w ?łebowcu dalej nie rozwiązana. Po 3 mieszkań brakuje i będzie brakować A podobno mu tak na ludziach zależy. Po 4 gdzie on się udziela w mediach społecznościowych ja to nigdzie znaleźć nie mogę. 22:35, 06.11.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Marcin Marcin

5 2

Pan Wójt lansuje się na FB jak nastolatek. Chwali się rzeczami, które należą do jego podstawowych obowiązków oraz UG. Na każdym kroku poprzedni Wójt jest krytykowany, że nic nie robił - tylko jest taka różnica że poprzedni Wójt się nie chwalił oczywistymi sprawami, krótko mówiąc nie lansował się na portalach społecznościowych dla nastolatków. Kolejna sprawa poprzedni Wójt zostawił na koniec swojej kadencji 2 mln na plusie - pytanie jaki jedy status finansowy gminy na koniec I szej kadencji wielkiego pana Matuszewskiego.
Dlaczego są likwidowane szkoly, co pan zrobił w temacie reformy oświaty, ilu nauczycielom z likwidowanych gimnazjów została zaproponowana praca w szkołach podstawowych Straczno, Rozewo, Gostomia - proszę niech tu pan wielki wójt się wykazuje.
Budowa świetlicy - co się w nowowybudowanych świetlicach dzieje?
Nie potrafi utrzymać w należytym stanie istniejących świetlic a buduje nowe - polityka rewelacyjna.
Frekwencja 90% - ile było uprawnionych do głosowania w gminie Wałcz ? W taki sposób trzeba liczyć frekwencja a nie podniecać się 90 cioma %. Krótko mówiąc polityka mistrza p.matuszewskiego jest na bardzo niskim poziomie. 18:07, 07.11.2018


wujkoyeptsawujkoyeptsa

3 1

Wójt matuszewski o nikogo tak nie zadba jak o siebie i swoją rodzinkę... 12:02, 08.11.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

AndrzejAndrzej

1 0

Kochani posluchajcie co mowi Pan K.Karon o wyborach w polsce.Zachecam do kupna ksiazki nowo wydanej pt.Antykultura" Pierwszy naklad juz zostal rozprzedany a drugi w polowie tego miesiaca sie ukaze.Ksiazka kosztuje 50 zl.zachecam bo jest bardzo interesujaca i otwiera oczy kto nami,Wami zarzadza.Pozdrawiam Link.https://www.youtube.com/watch?v=RIIHqatyK0w 16:59, 08.11.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© extrawalcz.pl | Prawa zastrzeżone