Zamknij

Uśmiech i kompetencja

10:59, 13.02.2021 | P.K
Skomentuj
REKLAMA

 

Był uśmiechniętym człowiekiem o niebywale wysokiej kulturze osobistej i profesjonalistą w każdym calu. Tak nasi rozmówcy zapamiętali wieloletniego sekretarza Urzędu Miasta Eugeniusza Wilczyńskiego, który zmarł niespodziewanie w wieku 75 lat.

 

E. Wilczyński na stanowisku sekretarza przepracował 21 lat. Zawsze był oddany pracy i zaangażowany w życie miasta. Doświadczony samorządowiec z ogromną wiedzą historyczną. Nawet będąc na emeryturze zaglądał do urzędu i z sentymentem opowiadał o dawnych czasach - czytamy na stronach UM w Wałczu.

Podobnie E. Wilczyńskiego zapamiętali współpracownicy, a ci którzy znali Go lepiej opowiadali również o pana Eugeniusza pasjach.

- Do 1959 roku mieszkaliśmy obok siebie na ulicy Wojska Polskiego - opowiada Janusz Różański. - Był bardzo porządnym człowiekiem, w tym co robił był perfekcyjny i posiadał ogromną wiedzę. Niemal co roku podczas wakacji wyjeżdżał na Mazury i wraz z kolegami ze studiów żeglował po jeziorach. W czasach, kiedy pracował w Zakładzie Rolnym w Starej Łubiance pasjonował się jeździectwem, konie były jego kolejną pasją.

- Znałem Gienka ponad pół wieku - wspomina Roman Gniot. - Razem chodziliśmy na zajęcia sportowe podczas naszych studiów w Poznaniu. Później wspólnie pracowaliśmy w Urzędzie Miasta. Był otwartym, pogodnym człowiekiem z którym można było bez końca dyskutować. Mogliśmy mieć różne zdania, nawet się spierać, lecz zawsze dochodziliśmy do porozumienia. Potrafił rozmawiać w sposób rzeczowy i zawsze wybierał najlepsze rozwiązanie. Pasjonował się żeglarstwem i hippiką. Często jako widz brał udział w zawodach jeździeckich w Studnicy, Kołatniku, czy w Rusinowie. Był nietuzinkową postacią, człowiekiem o wielu zainteresowaniach. Cały czas aktywny, uczęszczał na basen, chodził na spacery, był w pełni sił, tak więc jego śmierć była ogromnym zaskoczeniem.

- Był moim starszym kolegą w szkole podstawowej, a później kolegą z pracy - opowiada Alfred Mikłaszewicz. - Człowiek dusza, oddany każdej sprawie w którą się zaangażował. Pamiętam jak w 1973 roku razem zakładaliśmy LKS Korona. Był to wielosekcyjny klub, między innymi z sekcją hippiczną i w działania tej sekcji Gienek właśnie zaangażował się najbardziej. Wspólnie organizowaliśmy wiele imprez, od pucharu Polski w koszykówce, po ligę mistrzów w siatkówce kobiet, w której obok Nafty Piła brały udział zespoły z Włoch, Francji i Grecji. Był pogodny i szanowany, wszystko przygotowywał perfekcyjnie, a do tego był życzliwy. Takich ludzi jak On teraz brakuje.

- Będę Go zawsze dobrze wspominać - mówi radny RM Krzysztof Piotrowski. - Z Nim nie było kłótni, lecz wyłącznie merytoryczna dyskusja i to na najwyższym poziomie. Ciężko było Mu się sprzeciwić, nawet jak nie miał racji, ponieważ prezentował tak wysoką kulturę osobistą i miał dar przekonywania. Współpraca z Nim to była prawdziwa przyjemność, a kiedy po śmierci burmistrza Tuderka faktycznie pełnił jego obowiązki, zarządzanie miastem było na najwyższym poziomie.

- Gienia poznałam w 2001 roku, kiedy przystępowałam do konkursu na dyrektora Zakładu Oświatowego, a On zasiadał w komisji - wspomina wicestarosta Jolanta Wegner. - Wprowadzał mnie do pracy w ZO i na początku był dla mnie swego rodzaju mentorem i zawsze mogłam na Niego liczyć. Posiadał wszechstronną wiedzę o świecie i o życiu. Można było z Nim rozmawiać na wiele tematów. Był gawędziarzem, lecz również dobrym słuchaczem, co rzadko się zdarza. Bardzo dobrze znał się na ludziach. Posiadał wysoką kulturę osobistą i nie zdarzyło się, aby słownie kogokolwiek uraził. Był znakomitym kompanem do zabawy, znał wiele przyśpiewek, śpiewał również szanty, a wiele godzin spędziliśmy rozmawiając o naszej wspólnej pasji: żeglarstwie.

piotr

(P.K)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (2)

bercikbercik

12 0

wielka szkoda pogodny, kulturalny, nigdy nie przeszedl obojetnie i zamienil chocby pare slow, potrafil pocieszyc. RiP 13:53, 13.02.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ktokto

2 12

O zmarłych się źle nie mówi, dlatego mało komentarzy? 18:22, 13.02.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

0%