Zamknij

Wałeckie podwójne złotka. Osoby o wyjątkowych zdolnościach. Elita

16:31, 09.07.2018 | M.K
REKLAMA
Skomentuj

Dziewczęta z UKS Glinka Academy Volley Wałcz: Aleksandra Deneka, Dominika Przyłoba, Klaudia Stępień, Magdalena Woźniak, Patrycja Przyłoga i Paulina Zacha zdobyły mistrzostwo Polski w prestiżowym ogólnopolskim turnieju minisiatkówki Kinder+Sport. Żeby do tego dojść, ciężko pracowały przez trzy lata. Opłaciło się. Są elitą. Ich trenerką jest Agnieszka Niefiedowicz.

Turniej zgromadził prawie 800 młodych sportowców, 200 drużyn, 24 boiska i ponad tysiąc rozegranych spotkań. Po trzech dniach rywalizacji, w minioną niedzielę (8 bm.) „wałeckie złotka” w kategorii czwórek dziewcząt stanęły na najwyższym stopniu podium.

- Nie zdobyłyśmy mistrzostwa w ciągu trzech dni, tylko ciężko na to pracowałyśmy przez trzy, nawet cztery lata - tłumaczy zachrypnięta od dopingu i niewyspana trenerka Agnieszka Niefiedowicz. - To wiele godzin treningów, wyjazdy na obozy i… nie zawsze się udaje.

Zabrzański finał był zwieńczeniem trwających niemal cały rok rozgrywek. W turnieju finałowym rywalizowały po dwa najlepsze zespoły w każdej kategorii z każdego województwa. W tegorocznej edycji po raz kolejny pobity został rekord ilości uczestników - do turnieju przystąpiło ponad 44 tysiące (!) młodych sportowców w wieku 10-13 lat.

- To są największe w Europie, a może nawet na świecie takie zawody. Ponadto jest to kontynuacja klubowych mistrzostw Polski i taką ma rangę. Wystąpiły same najlepsze z najlepszych zawodniczek. To najwyższy poziom. Elita. Już sam fakt zakwalifikowania się do finału jest sukcesem, a zwycięstwo to niebotyczne osiągnięcie. Jesteśmy pierwszym zespołem w województwie i możliwe, że również w kraju, który w jednym roku wygrał mistrzostwa szkolne oraz klubowe - tłumaczy A. Niefiedowicz. - Każdy mecz był bardzo ważny. Ciągłe napięcie przez 12 meczy. Nie można się potknąć, choć nam się to zdarzyło z Będzinem. Najtrudniejszy - jak zawsze - był półfinał, czy zawalczymy o 1-2, czy też 3-4 miejsce. Później euforia, łzy szczęścia i… spokój, swojego rodzaju jakaś taka pustka. Nic się nie czuje. Cała adrenalina odpływa. Napięcie spada.

Turniej Kinder+Sport jest organizowany przez Polski Związek Piłki Siatkowej przy współpracy z Ferrero Polska Commercial oraz JM Marketing Group. Patronami honorowymi turniej objęło Ministerstwo Sportu i Turystyki oraz Ministerstwo Edukacji.

Na zwycięzców 11. edycji turnieju o Puchar Kinder+Sport czekają nagrody oraz wyjazd na Memoriał Huberta Jerzego Wagnera, podczas którego sportowcy będą mieli okazję spotkać się z reprezentacją Polski, sam wyjazd wzbogacony ma być o treningi z profesjonalnymi siatkarzami. Kolejna edycja ogólnopolskiego turnieju minisiatkówki rusza po wakacjach. Natomiast w UKS Glinka Academy Volley Wałcz rusza kolejny nabór.

- Nasze zawodniczki nie tylko osiągają wspaniałe wyniki w sporcie, ale także mają największą średnią w nauce w szkole. To osoby o wyjątkowych zdolnościach - chwali A. Niefiedowicz.

Nie trzeba chyba nikogo przekonywać, że udział w siatkarskiej przygodzie to same zalety. Nabór jeszcze trwa. Wystarczy się skontaktować z dyrekcją SP 4 w Wałczu.

mk

Fot. UKS Glinka Academy Volley Wałcz

(M.K)
REKLAMA

Komentarze (3)

empeempe

1 0

Super! Gratulacje dziewczyny! 23:28, 19.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

anyany

2 0

Jestem mamą siatkarza właśnie z czwórki. To, co osiągnęły dziewczyny, to mistrzostwo świata. Znów się wzruszyłam czytając materiał o nich. Trzeba dodać, że te dzieci bardzo ciężko pracują. W szkole kilka godz. treningu w tyg. tylko w siatkę. Później częste wyjazdy- gdy inni śpią w weekend oni wstają o 5 rano, wsiadaja w autobus i walą na następne turnieje. Gdy inni mają ferie, oni na godz. 10 treningi. Gdy Wałcz się bawił na imprezie 2 jezior, oni przez kilka dni walczyli w Zabrzu o mistrzostwo. Te dzieci to najwięksi bohaterowie. Kocham 15:54, 22.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MimiMimi

0 0

Wow 16:54, 02.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

© extrawalcz.pl | Prawa zastrzeżone