Obecnie wciąż niestety pokutuje mit, że kot to nieprzystępny indywidualista, którego trudno czegokolwiek nauczyć. W rzeczywistości koty z powodzeniem mogą opanować wiele komend, a wspólna nauka może stanowić ciekawą formę wspólnego spędzania czasu oraz pozytywnie wpłynąć na relację między opiekunem a zwierzęciem. Ułatwi nam to także codzienną komunikację.
Nauczenie komend jakiekolwiek zwierzęcia wymaga przede wszystkim cierpliwości oraz systematyczności. Koty uwielbiają rutynę, dlatego powinniśmy wybrać stałą porę dnia na wspólne wykonywanie ćwiczeń. Należy pamiętać, że uczenie zwierzęcia powinno być dla obu stron przyjemnością, a nie przykrym obowiązkiem. Jeśli więc mamy gorszy nastrój lub zauważyliśmy, że nasz kot nie jest dzisiaj w formie i nie ma ochoty współpracować, nie powinniśmy na siłę zmuszać ani jego, ani siebie do wykonywania tych czynności.
Ile powinny trwać sesje ćwiczeniowe?
Sesje ćwiczeniowe powinny trwać dosyć krótko z uwagi na konieczność intensywnego skupienia ze strony opiekuna i kota. Przeciętnie może to być około 3-5 minut. Następnie powinniśmy wydzielić czas na relaks (uspokojenie się, zabawę lub głaskanie), po którym znów będziemy mogli wykonać kolejną sesję ćwiczeń. Im więcej będziemy ćwiczyć z kotem, tym lepiej będziemy interpretowali jego zachowania. Będziemy wówczas potrafili bardziej precyzyjnie dostosowywać czas trwania ćwiczeń do aktualnego stanu pupila.
Co będzie potrzebne do nauki?
W czasie nauki przydatny będzie kliker, który można pobrać w formie aplikacji na telefon lub kupić w formie fizycznej. Jest to narzędzie, które przy kliknięciu wydaje charakterystyczny, szybki dźwięk. Możemy nim wzmacniać pożądany behawior oraz nakierowywać zwierzę na poprawny sposób wykonania polecenia. Początkowo odgłos klikera powinien być wzmocnieniem występującym tuż przed dostaniem innej nagrody, na przykład w postaci słów, zabawki, pogłaskania czy smaczków. Wybierzmy taką nagrodę, która jest największym motywatorem dla konkretnego pupila. Później, gdy zwierzę skoreluje już dźwięk klikania z nagrodą, można stopniowo i w odpowiednich momentach rezygnować z dodatkowych elementów.
Prawidłowo wykorzystany kliker to bardzo precyzyjne i szybkie narzędzie. Gdy opiekun uczący zwierzę zauważy prawidłowe zachowanie, powinien natychmiast kliknąć. Ważne jest, aby dźwięk pojawił się przed nagrodą. Zanim użyjemy klikera w treningu, warto więc samodzielnie poćwiczyć szybkość swoich reakcji. Przy nauce komend należy być dokładnym, aby przypadkiem nie wzmocnić zachowań, które nie są przez nas pożądane. W przypadku kotów lękliwych można sięgnąć po dostępne na rynku cichsze sprzęty. Zwierzę wyraźnie usłyszy ich sygnał, a jednocześnie nie będzie się ich bało.
Jak motywować zwierzę?
Poza klikerem do nakierowywania zwierzęcia można także wykorzystać gest, smaczek oraz głos. Kot nie może być przejedzony podczas ćwiczeń, ponieważ wtedy motywatory nie będą działały. Dodatkowo, jeśli podczas nauki używamy smaczków, musimy odliczyć tę porcję od dziennej dawki karmy. W przeciwnym wypadku kot dostanie zbyt dużą porcję pokarmu, a w konsekwencji przytyje.
Jakich komend można nauczyć kota?
Kota możesz nauczyć każdej komendy. Oto kilka przykładowych:
siad;
stój,
chodź,
łapka,
dotknij,
obrót.
Każdą komendę powinniśmy traktować jako jeden, oddzielny blok, w którym można wyróżnić mniejsze sekcje. Nie możemy oczekiwać, że kot przyswoi polecenie już po pierwszej sesji. W zależności od tego, jakiego zachowania oczekujemy, jakich umiejętności nauczył się już kot oraz jaki jest poziom trudności ćwiczenia, powinniśmy rozdzielić naukę poszczególnych zachowań składających się na wykonanie komendy. Przykładowo, gdy chcemy nauczyć kota podawania łapy, musimy najpierw nauczyć go komendy „siad” i skupienia uwagi na opiekunie, a także przyzwyczaić zwierzę do dotykania łapą jakiegoś obiektu oraz naszej dłoni. Nie każdy pupil od razu pozwoli na bezceremonialne dotknięcie jego łapki przez człowieka. Zbudowanie spokojnego kontaktu może być trudnym wyzwaniem. Z tego powodu wymienione wyżej główne punkty składające się na naukę komendy należy rozłożyć na mniejsze kroki przybliżające do celu.
Jak zakończyć sesję ćwiczeniową?
Każdą sesję powinniśmy kończyć ćwiczeniem, które kot już umie i prawdopodobnie wykona dobrze. Jeśli kot błędnie wykona finałowe ćwiczenie, powinniśmy wrócić do ostatniej opanowanej przez niego komendy, którą wykonywał już prawidłowo. Taki pozytywny koniec wspólnie spędzonego czasu jest bardzo ważny, aby zwierzę chciało znów przystąpić do ćwiczeń.
Emilia Rózik
Behawiorystka zwierząt
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz