Na sygnale

Zamknij
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Wałczu zatrzymali 36- letniego mieszkańca Wałcza podejrzanego o spowodowanie ciężkiego uszkodzenia ciała ze skutkiem śmiertelnym wobec innego mieszkańca.
Dzięki zdecydowanej reakcji świadka oraz szybkiej interwencji policjantów wałeckich, z ruchu drogowego wyeliminowano nietrzeźwego kierującego. Mężczyzna miał w organizmie prawie 2 promile alkoholu.
Dzielnicowi z Wałcza w trakcie działań „Nieletni” zatrzymali 17- letniego chłopaka, który miał przy sobie narkotyki. Jego nerwowe zachowanie wzbudziło podejrzenia funkcjonariuszy. Nastolatek próbował tłumaczyć, że w kieszeni trzyma...kabanosy.
Aż „sześciu” kierujących straciło w miniony weekend prawo jazdy za rażące przekroczenia prędkości. Policjanci ruchu drogowego z Wałcza zatrzymali trzech z nich poza obszarem zabudowanym- zgodnie z nowymi przepisami oraz trzech w terenie zabudowanym. Dwóch rekordzistów jechało „setką” na „czterdziestce”.
Brak wyobraźni i lekceważenie przepisów kosztowało 34-letniego kierowcę Hondy utratę uprawnień do kierowania pojazdami. Mężczyzna został zatrzymany przez wałecką drogówkę na drodze krajowej nr 22 po tym, jak przekroczył dopuszczalną prędkość o 60 km/h.
Mogłoby się wydawać, że aktywne zakazy sądowe to wystarczająca bariera, by trzymać pijanych kierowców z dala od dróg. Rzeczywistość w Człopie pokazała jednak coś zupełnie innego. W ciągu zaledwie kilku godzin policjanci wyeliminowali z ruchu dwóch mężczyzn, którzy za nic mieli prawo i bezpieczeństwo innych. Dzięki zastosowaniu trybu przyspieszonego, obaj usłyszeli surowe wyroki niemal natychmiast po wytrzeźwieniu.
Dla 30-letniego mieszkańca Torunia powrót z zagranicy miał być nowym otwarciem i szansą na spokojne życie. Nie spodziewał się jednak, że policja o nim nie zapomniała. Dzięki skrupulatnej pracy dzielnicowych, mężczyzna poszukiwany listem gończym prosto z miejsca pracy trafił za kraty.
Ponad 650 przebadanych kierowców i jeden zatrzymany za prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości, to bilans wczorajszych działań „Trzeźwość” przeprowadzonych od wczesnych godzinach porannych przez policjantów z Wałcza.
Mroźna aura nie powstrzymała kłusowników, ale czujność służb okazała się skuteczniejsza. Policjanci z Wałcza, we współpracy ze Strażą Rybacką, zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy nielegalnie łowili ryby na zamarzniętym jeziorze Nerka.
Miał być bezpiecznym azylem dla nielegalnego procederu, stał się miejscem spektakularnego zatrzymania. Policjanci z Wałcza, w wyniku precyzyjnie zaplanowanej operacji, wyeliminowali z rynku ponad kilogram narkotyków. Dla 28-letniego właściciela skrytki na strychu to koniec wolności i początek konfrontacji z surowym wymiarem sprawiedliwości.
Niskie temperatury to dla większości z nas jedynie dyskomfort, jednak dla osób w kryzysie bezdomności, seniorów i samotnych stają się bezlitosnym wyrokiem. Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Wałczu prowadzą szeroko zakrojoną akcję monitorowania miejsc przebywania osób najbardziej narażonych na wychłodzenie. W tej walce stawką jest najwyższa wartość – ludzkie życie.
To nie był przypadek, lecz efekt drobiazgowej pracy operacyjnej. Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego, wyspecjalizowani w zwalczaniu przestępczości narkotykowej, wyeliminowali z rynku znaczną ilość niebezpiecznych substancji. W ręce służb wpadł 58-letni mężczyzna, który w zaciszu własnej posesji gromadził chemiczne zagrożenie.
Determinacja i spryt nie pomogły 34-letniemu mieszkańcowi Wałcza w uniknięciu sprawiedliwości. Mężczyzna, ścigany listem gończym, próbował zmylić funkcjonariuszy, ukrywając się na poddaszu za obrazem ściennym. Skuteczna akcja policji to kolejny dowód na to, że ukrywanie się przed wymiarem sprawiedliwości jest jedynie doraźnym odwlekaniem nieuchronnej kary.
Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego podsumowali wzmożone działania kontrolne ukierunkowane na pojazdy ciężarowe oraz busy. Celem akcji była poprawa bezpieczeństwa na drogach oraz rygorystyczne wyeliminowanie naruszeń przepisów dotyczących transportu ciężkiego i przewozu osób.
Szybka reakcja mieszkańców oraz sprawna interwencja sześciu zastępów straży pożarnej zapobiegły tragedii w miejscowości Rusinowo. Choć pożar garażu groził przeniesieniem się na sąsiednie obiekty, dzięki determinacji świadków i profesjonalizmowi ratowników sytuację udało się opanować w kluczowym momencie.