Zamknij

Wędkarze podsumowali rok

19:22, 12.03.2019 | P.K
REKLAMA
Skomentuj

Czarne chmury zebrały się nad Domem Wędkarza, który znajduje się przy ul. Orlej w Wałczu. Problemy wypłynęły podczas walnego zebrania sprawozdawczego zarządu PZW Wałcz - Miasto.

Spotkanie odbyło się w miniony poniedziałek (11 bm.) w Klubie Brygady Wsparcia Dowodzenia WKPW przy ul. Mazowieckiej. Frekwencja nie dopisała (zdecydowana większość członków koła nie angażuje się w jego działalność).

- Mamy w okręgu ponad 11 tys. wędkarzy. Koło „Wałcz Miasto” jest największym i najbogatszym ze wszystkich - mówił Czesław Pachowicz, prezes zarządu okręgu nadnoteckiego PZW w Pile.  - Dziękuję, że pomimo zmiany województwa pozostaliście i jesteście do tej pory z nami w Wielkopolsce.

W zeszłym roku działacze PZW Wałcz - Miasto zarybili jeziora: Raduń Duży, Karasiowe, Karasiowo Leśne, Ostrowiec Duży, Ostrowiec Płytki, Łabędzkie, Głębokie Tupadły i odcinki rzek Piławy i Dobrzycy na sumę ponad 35 tys. zł. Podczas zebrania członkowie koła skarżyli się na zbyt wysokie składki członkowskie i nadmiernie występujący gatunek suma w wałeckich jeziorach. Nie ukrywano także, że coraz mniej młodzieży garnie się do wędkarstwa. Tradycyjnie poruszono kwestię kłusowników i śmieci.

- Problem z kłusownikami z roku na rok jest coraz mniejszy - podkreślał Grzegorz Bryda, komendant Społecznej Straży Rybackiej. - To z pewnością duża zasługa posterunku Państwowej Straży Rybackiej, która działa także prewencyjnie. W tym roku nie widzieliśmy ani jednej samołówki na lodzie, ale sieci niestety ciągle wyciągamy nowe. Niestety mamy też inny problem. Dużo wędkarzy nie zabiera ze sobą śmieci. Sprzątałem, sprzątam i dopóki będę miał siły, będę sprzątać po swoich kolegach, ale zapraszam wszystkich na 13 kwietnia na doroczne sprzątanie jezior i rzek. Nasze koło liczy kilkaset (595 w zeszłym roku - dop. aut.) osób. Zobaczymy ilu przyjdzie.

Najbardziej gorącym tematem spotkania okazał się Dom Wędkarza. Dotychczasowy dzierżawca wypowiedział umowę, która przestała obowiązywać z końcem lutego br.

- Trzeba wyrzucić z myślenia, że Dom Wędkarza jest okręgu nadnoteckiego - podkreślał Cz. Pachowicz. - To dom wszystkich wałeckich wędkarzy. Połączcie wszystkie koła w Wałczu i dołączcie może jeszcze jakieś inne organizacje społeczne, by wspólnie tym budynkiem gospodarować. Nie możemy tego budynku sprzedać, bo miasto jest właścicielem gruntu.

Kluczy do zniszczonego budynku, wymagającego generalnego remontu, nie chciał przyjąć prezes koła Tadeusz Kaczorowski (pokazano zdjęcia zdewastowanego obiektu). Ponadto okazało się, że z Domem Wędkarza wiąże się także niejasna sytuacja prawna. Po długiej i momentami ostrej dyskusji, która sprowadzała się do próby wskazania winnego zaistniałego stanu rzeczy postanowiono, że przedstawiciele zarządu okręgu nadnoteckiego PZW w Pile  najpierw wyjaśnią z wałeckim ratuszem sytuację własnościową Domu Wędkarza, a później będą się zastanawiać, co z nim dalej zrobić.

- Budynek jest całkowicie zdewastowany - mówił T. Kaczorowski. - Poza tym dzisiaj dowiadujemy się, że budynek może należeć do kogoś innego. Robiliśmy wszystkie remonty, płaciliśmy podatki. Teraz to jest ruina i szuka się winnych. Kluczy nadal nie przyjmę.

Zebranie kończyło się już w milszej atmosferze. Złotą Odznakę PZW z Wieńcami za zasługi dla wędkarstwa polskiego otrzymał Grzegorz Bryda; Złota Odznaka PZW za rozwój wędkarstwa trafiła do Łukasza Piaseckiego; medal za zasługi w rozwoju wędkarstwa przyznano Hieronimowi Stasiakowi; medale za zasługi dla okręgu nadnoteckiego PZW przyznano Jerzemu Michalikowi i Karolowi Dąbrowskiemu. Puchary, dyplomy i nagrody rzeczowe przyznano wędkarzom roku 2018. Pierwsze miejsce zajął Jarosław Sienkiewicz, drugie Jerzy Michalik i trzecie Hieronim Stasiak. Nagroda za największą złowioną rybę trafiła do Tomasza Lisowskiego, który w lipcu ub. r. złowił w jeziorze Raduń 3-kilogramowego sandacza o dł. 70 cm (na „gumę” firmy Kaitech”).

(P.K)
REKLAMA

Komentarze (7)

edwardedward

12 0

prawda jest taka, że należy prześwietlić zyski i wydatki w ostatnim 10-leciu - brak remontów, bieżących napraw, ktoś odpowie za doprowadzenie tego do ruiny ? gdzie są zyski z wynajmu pokoi, sali na działalność itp ? 09:10, 13.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

tubylec tubylec

7 2

dzierżawca mógł zarabiać na ukrańcach budujących obwodnicę i nie tylko a pzw się nie opłaciło 13:10, 13.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

paszczakpaszczak

12 0

jak hotel przy oblozeniu pelnym ukraincow nie przynosi zyskow od trzech czy czterech lat , dla mnie to bardzo dziwne 05:55, 14.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

kojotkojot

4 3

a może zaczęła się lokalna reprywatyzacja/najlepiej sprzedać za złotówkę chyba że jest 120 letni spadkobierca / z artykułu wynika że wszystkie drogi prowadza do ratusza
(w ratuszu zmiana) i dzierżawcy rezygnują bardzo ciekawe 12:45, 14.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

loslos

8 0

a nikt nie mówi o kładkach stawianych lub rozsypujących się dotyczy jeziora Raduńskiego
na medale ordery są pieniądze a na samo dyscyplinę nie ;może by wynająć firmę i rozebrać
spróchniałe kładki i powyciągać powbijane pale /nie widać by wędkarze o to dbali/ a jezioro
jest dobrem wspólnym /tak wy macie problemy ale sami ze sobą/ tylko kasa 12:54, 14.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

DicDic

10 0

a kto ma klucze?
tyle lat zbierane składki ,tylu wędkarzy, tyle nagród ,tyle wpływów pieniędzy a teraz nikt nie wie
kto jest właścicielem budynku, to jakiś lokalny przekręt/ciekawe w czyje ręce to wpadnie/skandal 16:05, 14.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

cichycichy

1 2

https://www.youtube.com/watch?v=TmE95i7_AoA Macie tutaj link jak w Polska jest skorumpowanai rozkradana.To nie zart.Pilnujcie Walcza bo wyladujecie w Niemczech a moze Ukrainie."Ostrowice"woj.Zachodnio Pomorskie juz zostaly przejete za dlufi przez firme niemiecka.Simens 11:48, 15.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© extrawalcz.pl | Prawa zastrzeżone