Setki litrów bimbru, kompletna linia produkcyjna i realne zagrożenie dla ludzkiego życia – to bilans akcji Zachodniopomorskiej Krajowej Administracji Skarbowej. W sercu powiatu drawskiego funkcjonariusze zlikwidowali nielegalną wytwórnię alkoholu, która mogła stać się źródłem tragicznych zatruć.
To nie był przypadek, lecz precyzyjnie zaplanowana akcja. Siedmiu funkcjonariuszy Zachodniopomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Szczecinie wkroczyło na teren jednej z posesji w powiecie drawskim, przerywając proceder, który toczył się z dala od kontroli sanitarnej i skarbowej. To, co zastali na miejscu, potwierdziło najgorsze przypuszczenia – profesjonalna aparatura pracowała pełną parą, a magazyny pękały w szwach od gotowego towaru.
Skala odkrycia budzi niepokój specjalistów. Podczas przeszukania zabezpieczono aż 333 litry gotowego wyrobu. Szczególnie alarmujące jest stężenie zabezpieczonych substancji:
68 litrów produktu o mocy niemal 94%,
265 litrów o mocy 45%,
100 litrów fermentującego zacieru, czekającego na przetworzenie.
Kompletna aparatura odpędowa oraz zgromadzone zapasy zostały zabezpieczone jako kluczowe dowody w sprawie. Sprawcą okazał się Polak, któremu za nielegalne wytwarzanie alkoholu etylowego grozi teraz kara do 3 lat pozbawienia wolności oraz wysokie grzywny.
Choć wyliczone uszczuplenia z tytułu podatku akcyzowego wynoszą ponad 15 tysięcy złotych, to straty skarbu państwa są jedynie wierzchołkiem góry lodowej. Jak podkreślają eksperci KAS, za produkcją i dystrybucją alkoholu z nielegalnych źródeł często stoją zorganizowane grupy przestępcze, a każda kupiona butelka "okazyjnego" trunku zasila ich nielegalne budżety.
Służby celno-skarbowe po raz kolejny kierują do obywateli dramatyczny apel. Kupowanie alkoholu niewiadomego pochodzenia na bazarach czy w domowych warunkach to nie tylko wspieranie przestępczości, ale przede wszystkim śmiertelna ruletka.
Takie produkty – nie spełniając żadnych norm jakości – stanowią zagrożenie dla zdrowia, a nawet życia konsumentów - ostrzegają funkcjonariusze.
Zabezpieczony w powiecie drawskim alkohol zostanie poddany szczegółowym badaniom laboratoryjnym, by sprawdzić, jakie toksyny mogły trafić na lokalny czarny rynek. Sprawa ma charakter rozwojowy.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu extrawalcz.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz