Zamknij

Likwidacja bimbrowni pod Drawskiem. Setki litrów w rękach KAS

. 17:30, 22.01.2026 Aktualizacja: 14:41, 22.01.2026
Skomentuj Likwidacja bimbrowni pod Drawskiem. Setki litrów w rękach KAS

Setki litrów bimbru, kompletna linia produkcyjna i realne zagrożenie dla ludzkiego życia – to bilans akcji Zachodniopomorskiej Krajowej Administracji Skarbowej. W sercu powiatu drawskiego funkcjonariusze zlikwidowali nielegalną wytwórnię alkoholu, która mogła stać się źródłem tragicznych zatruć.

To nie był przypadek, lecz precyzyjnie zaplanowana akcja. Siedmiu funkcjonariuszy Zachodniopomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Szczecinie wkroczyło na teren jednej z posesji w powiecie drawskim, przerywając proceder, który toczył się z dala od kontroli sanitarnej i skarbowej. To, co zastali na miejscu, potwierdziło najgorsze przypuszczenia – profesjonalna aparatura pracowała pełną parą, a magazyny pękały w szwach od gotowego towaru.

Chemiczny arsenał: Od zacieru po niemal czysty spirytus

Skala odkrycia budzi niepokój specjalistów. Podczas przeszukania zabezpieczono aż 333 litry gotowego wyrobu. Szczególnie alarmujące jest stężenie zabezpieczonych substancji:

68 litrów produktu o mocy niemal 94%,

265 litrów o mocy 45%,

100 litrów fermentującego zacieru, czekającego na przetworzenie.

 

Kompletna aparatura odpędowa oraz zgromadzone zapasy zostały zabezpieczone jako kluczowe dowody w sprawie. Sprawcą okazał się Polak, któremu za nielegalne wytwarzanie alkoholu etylowego grozi teraz kara do 3 lat pozbawienia wolności oraz wysokie grzywny.

Budżetowa luka i przestępczy cień

Choć wyliczone uszczuplenia z tytułu podatku akcyzowego wynoszą ponad 15 tysięcy złotych, to straty skarbu państwa są jedynie wierzchołkiem góry lodowej. Jak podkreślają eksperci KAS, za produkcją i dystrybucją alkoholu z nielegalnych źródeł często stoją zorganizowane grupy przestępcze, a każda kupiona butelka "okazyjnego" trunku zasila ich nielegalne budżety.

Hazard życiem: Co pijemy z plastikowej butelki?

Służby celno-skarbowe po raz kolejny kierują do obywateli dramatyczny apel. Kupowanie alkoholu niewiadomego pochodzenia na bazarach czy w domowych warunkach to nie tylko wspieranie przestępczości, ale przede wszystkim śmiertelna ruletka.


Takie produkty – nie spełniając żadnych norm jakości – stanowią zagrożenie dla zdrowia, a nawet życia konsumentów - ostrzegają funkcjonariusze.

Zabezpieczony w powiecie drawskim alkohol zostanie poddany szczegółowym badaniom laboratoryjnym, by sprawdzić, jakie toksyny mogły trafić na lokalny czarny rynek. Sprawa ma charakter rozwojowy.

(.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu extrawalcz.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%