Zamknij

Z miejsca pracy trafił za kraty

. 09:08, 20.02.2026
1 Z miejsca pracy trafił za kraty

Dla 30-letniego mieszkańca Torunia powrót z zagranicy miał być nowym otwarciem i szansą na spokojne życie. Nie spodziewał się jednak, że policja o nim nie zapomniała. Dzięki skrupulatnej pracy dzielnicowych, mężczyzna poszukiwany listem gończym prosto z miejsca pracy trafił za kraty.

Praca dzielnicowego kojarzy się wielu z nas głównie z rozwiązywaniem sąsiedzkich sporów czy rutynowymi wywiadami. Ostatnie zatrzymanie w Toruniu udowadnia jednak, że „policjanci pierwszego kontaktu” to przede wszystkim skuteczni funkcjonariusze operacyjni, którzy potrafią cierpliwie czekać na błąd przestępcy.

Myślał, że jest bezpieczny

Zatrzymany mężczyzna był poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Toruniu za znieważenie funkcjonariusza publicznego (strażnika miejskiego). Przez dłuższy czas wymiar sprawiedliwości był bezradny, ponieważ 30-latek przebywał poza granicami kraju. Unikanie odpowiedzialności za granicą uśpiło jego czujność.

Gdy mężczyzna wrócił do Polski i około dwa tygodnie temu podjął nową pracę, sądził zapewne, że stara sprawa odeszła w niepamięć. Policjanci mieli jednak inne plany.

Zaskoczenie przy warsztacie

Dzięki doskonałemu rozpoznaniu terenu i systematycznemu zbieraniu informacji, dzielnicowi ustalili precyzyjnie, gdzie pracuje poszukiwany.

– Zatrzymanie było dla 30-latka kompletnym zaskoczeniem. Nie spodziewał się wizyty mundurowych w miejscu pracy, gdzie od niedawna próbował ułożyć sobie życie – relacjonują funkcjonariusze.

Akcja przebiegła sprawnie i bez zakłóceń. Zamiast dokończyć zmianę w pracy, mężczyzna został przewieziony do jednostki policji, a stamtąd – zgodnie z dyspozycją sądu – trafił prosto do Zakładu Karnego.

Dlaczego to ważne?

Ta sprawa to jasny sygnał, że ukrywanie się przed wymiarem sprawiedliwości – nawet za granicą – rzadko bywa skuteczne na dłuższą metę. Dzielnicowi, dysponując wiedzą o „swoich” rewirach, stanowią kluczowe ogniwo w wyłapywaniu osób, które liczą na przedawnienie win lub anonimowość w dużym mieście.

 

źródło: KPP Wałcz

(.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

SprostowanieSprostowanie

0 0

Powiedzcie lepiej że wykrył go automatyczny system ponieważ kadry miały obowiązek zgłosić miejsce pracy do urzędu skarbowego, ZUS itp.

20:53, 20.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu extrawalcz.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%