Zamknij

Szalony pomysł na nowe emerytury? Rząd mógłby je uzależnić od...

13:15, 28.01.2022 | M.O. / Rzeczpospolita
Skomentuj Zdjęcie ilustracyjne. Fot. pixaby.com/pl/
REKLAMA

W przestrzeni medialnej co rusz pojawiają się nowe pomysły, które reformują system emerytalny w Polsce. W ostatnim czasie sporo mówiło się o emeryturach stażowych, ale takiego pomysłu jak pełnomocniczki rządu ds. polityki demograficznej Barbary Sochy, jeszcze nie było. 

- Warto rozpocząć debatę w Polsce nad wypracowaniem koncepcji komponentu rodzinnego (inaczej alimentacyjnego - przyp. red.) w systemie emerytalnym - napisała na facebookowym profilu Socha.

To kontrowersyjny, a także rewolucyjny pomysł w stosunku do obecnie funkcjonujących systemów emerytalnych w Europie. Jedynym krajem, który uwzględnia liczbę dzieci przy kalkulacji świadczenia jest Francja. 

- Wydaje się, że emerytury uwzględniające filar alimentacyjny, czyli taki, gdzie pracujące dzieci część swoich składek/podatków bezpośrednio przekazują rodzicom, to system pełniejszy, bardziej sprawiedliwy i zrównoważony. Kiedy rodzice wychowują dziecko ponoszą przy tym wysokie koszty, które są ich prywatnymi kosztami, kiedy dziecko wchodzi na rynek pracy państwo "upaństwowi" jego przychody - wskazuje zalety tego rozwiązania Barbara Socha. 

Pełnomocniczka rządu ds. polityki demograficznej stwierdziła również, że system ten uwzględnia pracę wychowawczą obojga rodziców. 

Wyższe zarobki dzieci = wyższa emerytura dla rodziców

Wprowadzenie alimentacyjnego systemu emerytalnego miałoby polegać na powiązaniu emerytury z zarobkami dzieci osoby pobierającej świadczenie. W zasadzie - im więcej zarabiają dzieci, tym większe pieniądze w postaci emerytury trafiają do ich rodziców. 

- Najbardziej prawdopodobne byłoby powiązanie wysokości świadczeń nie tyle z dochodami, ile składkami emerytalnymi płaconymi przez dzieci. To jeden z niewielu konkretów - wskazuje dziennik "Rzeczpospolita".

Jak podaje Rzeczpospolita, resort rodziny analizuje możliwość wprowadzenia tego rozwiązania. Nie ma prowadzonych żadnych prac legislacyjnych dotyczących zmiany systemu emerytalnego.  

Zanim te się zaczną, jak podaje dziennik, ministerstwo chciałoby rozpocząć debatę na ten temat. 

(M.O. / Rzeczpospolita)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (2)

czytelnikczytelnik

0 0

Co za bezsens.Nie maja juz kasy na emerytury i kombinuja jak kon pod gore.A co kiedy ktos nie ma dzieci to co.Albo majac dzieci one nie pracuja ? Ta co to wymyslila jest gorzej jak niepowazna 17:43, 28.01.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

polak malypolak maly

0 0

Wszystkim młodym zaczynającym prace nie potrącać już składek na emeryturę.Na emerytury niech odkładają sami.Jak sobie pościelą tak się wyśpią.Obecnie emerytury to oszukiwanie ludzi, przepisy zmieniają co kwartał.Rozdaja te pieniądze jak chcą.Jednym dokładają, bo są bojownikami innym zabierają, bo walczyli z tymi bojownikami.Jak nie będzie funduszu na emerytury to i ZUS będzie niepotrzebny i masa ludzi przejdzie do przemysłu, będzie wytwarzać dobra, które będzie można sprzedać, a tym samym kraj będzie bogatszy. 14:15, 29.01.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

0%