Zamknij
REKLAMA

Między wójtem a sołtysem

13:04, 02.10.2020 | P.K
Skomentuj
REKLAMA

W Witankowie (gm. Wałcz) doszło do poważnego konfliktu między wójtem Janem Matuszewskim a sołtysem Januszem Gorącym. W efekcie sołtys został odwołany. Nie wydaje się jednak, żeby to miało zakończyć sprawę. Obie strony przerzucają się bowiem pozwami.

 

J. Gorący został wybrany w kwietniu 2019 roku, jak mówi, przez przypadek. Przyszedł na zebranie zapytać o nieścisłości w sprawie opłat za wywóz nieczystości. Obecnemu na spotkaniu zastępcy wójta Pawłowi Kosmalskiemu miał udowodnić, że gmina i jej przedstawiciele się mylą. Kiedy doszło do wyborów, został zgłoszony i wybrany.

- Powiedziałem wtedy, nawiązując do sprawy ze śmieciami, że wójt nie będzie miał ze mną lekko. Zastępca po kilku miesiącach powiedział, że ja będę miał z nim dużo trudniej - opowiada J. Gorący. - Minęło kilka miesięcy, współorganizowałem Dzień Dziecka, który odbywał się w piątek. Upłynęło kilka dni, śmieci nie zostały odebrane. Zadzwoniłem do gminy, dowiedziałem się, że mam je posegregować, przewieźć na swoją posesję i czekać na odbiór. Powiedziałem, że nie mam zamiaru grzebać w śmieciach ani wozić ich swoim autem, bo nie jest do tego przystosowane. Poszedłem do zastępcy wójta i on poradził mi to samo. Powiedziałem, że jeśli firma ich nie odbierze, zawiadomię Sanepid. Pracownicy firmy odebrali śmieci bez problemu.

Kilka miesięcy później odbyły się dożynki, po których wójt J. Matuszewski chwalił byłego już sołtysa J. Gorącego za organizację. To nie była zresztą pierwsza i ostatnia impreza organizowana lub współorganizowana przez sołtysa, były m.in. udane Mikołajki, zawiązał się klub miłośników kina, w ramach którego w świetlicy miały być wyświetlane filmy, ale do tego wątku jeszcze wrócimy.

W którymś momencie J. Gorący odkrył, że na koncie sołectwa brakuje 5 tys. zł z funduszu sołeckiego przyznawanego przez gminę.

- Poszedłem do wójta na spotkanie, w którym uczestniczył też przewodniczący Rady Gminy i powiedziałem o problemie. Pieniądze zostały zwrócone - mówi J. Gorący. - Później, już w listopadzie ubiegłego roku, podczas innej mojej wizyty w Urzędzie Gminy, poszedłem do urzędniczki odpowiedzialnej za fundusz sołecki, chcąc wypłacić pieniądze na wystrój sali i kupno strojów na Mikołajki. Dowiedziałem się, że na naszym koncie jest minus 2 tys. zł. Zdawałem sobie sprawę, że to niemożliwe, bo wiedziałem ile wydaliśmy. Na potwierdzenie każdego wydatku miałem fakturę. Dzwoniłem do wójta, ten nie odbierał i nie oddzwaniał, wysłałem mu więc SMS z prośbą o kontakt. W końcu udało nam się spotkać, pytałem, co z tymi pieniędzmi, liczyłem, że będzie tak, jak poprzednio, że się znajdą. Niestety się nie udało.

Były już sołtys mówił, że wszystkie potrzebne materiały niezbędne do zorganizowania imprezy mikołajkowej udało się kupić ze środków koła gospodyń, resztę dołożył z własnej kieszeni. Mówi, że był u wójta jeszcze dwa razy, licząc na wyjaśnienie sprawy.

- Wiedziałem, że na koncie powinno być jeszcze 1,8 tys. zł, zbliżał się koniec roku, a niewykorzystane środki nie przechodzą na następny. Nie chciałem, żeby przepadły. Niestety nic nie zdziałałem - irytuje się J. Gorący. - Powiedziałem wójtowi, że jeśli te pieniądze się nie znajdą, zawiadomię prokuraturę, bo to są pieniądze ludzi i powinny być przeznaczone na ich potrzeby. Zorganizowałem spotkanie z wójtem i mieszkańcami, żeby się z tych pieniędzy rozliczyć i poprosiłem wójta, żeby im wyjaśnił, gdzie się podziały. Tłumaczył, że w poprzednich latach były tu inwestycje, że kupiono m.in. jakieś krzesła, ale to się nijak miało do funduszu sołeckiego. Te tłumaczenia nie przekonały ani mnie, ani mieszkańców, dlatego tego samego dnia złożyłem zawiadomienie do prokuratury. Po kilku miesiącach, kiedy złożyłem wniosek o wgląd do akt, dowiedziałem się, że sołectwo tych pieniędzy nie wykorzystało. Tym razem wójt nie tłumaczył się inwestycjami z poprzednich lat, bo to taka sama bzdura, jak ta, że to my pieniędzy nie wykorzystaliśmy. Wmówiono mi, że ich na koncie po prostu nie ma.

- Sołectwo rzeczywiście nie wykorzystało tych pieniędzy. One nie zginęły, cały czas były na koncie. Trzeba było w tej sprawie kontaktować się ze mną albo z zastępcą, bo pracownik mógł wprowadzić sołtysa w błąd - uważa wójt. - Rzeczywiście było tak, że poprzednicy sołtysa Gorącego poniekąd zaciągnęli dług w gminie na budowę placu zabaw, kiedy zabrakło 5 tys. na dokończenie. Te pieniądze wieś miała zwrócić z funduszu sołeckiego, ale postanowiliśmy, że nie będziemy żądać zwrotu tej kwoty i pomniejszać puli pieniędzy dla Witankowa.

Konflikt się pogłębiał. J. Gorący w preliminarzu wydatków na 2020 rok zapisał m.in. kupno projektora, na którym miały być wyświetlane filmy i relacje z najważniejszych imprez sportowych. Wójt jednak kupno projektora wykreślił - jak nam tłumaczył - stwierdzając, że nie jest to przedmiot pierwszej potrzeby.

- Były już sołtys złożył na mnie doniesienie do prokuratury w sprawie projektora, zarzucając mi przekroczenie uprawnień. Wcześniej, przy sprawie stodoły w Sitowie, gdzie wykonałem wszystkie ciążące na mnie obowiązki, a nawet zrobiłem więcej, zarzucał mi ich niedopełnienie - rozkłada ręce wójt J. Matuszewski. - Taki człowiek. Przychodziłem do pracy i od razu byłem informowany ile pism i w jakich sprawach przyszło od Janusza Gorącego. Chciał chyba, żebym zajmował się tylko jego osobą i tylko tym sołectwem. Komfort pracy miałem żaden. Wpływały do mnie pisma a także skargi na mnie do Rady Gminy i rozmaite doniesienia. Społeczeństwo zostało podzielone i miało dość takiego układu, dlatego mieszkańcy na początku roku podjęli decyzję o rozpoczęciu procesu odwołania sołtysa. Pandemia trochę ten proces wydłużyła, dlatego zebranie odbyło się dopiero kilka dni temu.

J. Gorący sugeruje, że to wójt zainspirował dwóch mieszkańców do założenia komitetu odwoławczego.

- Pod pismem o odwołanie sołtysa podpisało się 116 mieszkańców, w zebraniu uczestniczyło z kolei 126 osób, czyli więcej niż podpisało listę, więc coś musiało nimi powodować - mówi wójt J. Matuszewski. - Za odwołaniem głosowała zdecydowana większość społeczeństwa Witankowa, to nie było kilka głosów przewagi. Ja powiedziałem na zebraniu, że jeśli zdecydują się sołtysa nie odwoływać, ja to uszanuję, ale usunę się w cień, ponieważ nie jestem już w stanie pracować w atmosferze oskarżeń, niedomówień i oszczerstw. Nie chciałem się już narażać na kłopoty i nieprzyjemności ze strony Janusza Gorącego.

Ostatecznie J. Gorący przegrał stosunkiem głosów 72 do 53. Ma zastrzeżenia do przebiegu spotkania, podczas którego nie przewidziano dyskusji.

- Zależało mi na tym bardzo, ponieważ inicjatorzy odwołania podczas całego tego procesu i na spotkaniu przedstawili 11 zarzutów do mojej pracy, do których odniósł się wójt, a mnie na to nie pozwolono. Zrobiłem to więc na facebookowym profilu sołectwa, którego nazwę zmieniłem na jego miłośników już po moim odwołaniu. Tam szczegółowo się do tych zarzutów odnoszę i wskazuję, że są nieprawdziwe - informuje J. Gorący.

- Społeczność Witankowa mogła się wypowiedzieć w najbardziej demokratycznym akcie, jakim są wybory, popierając lub nie odwołanie sołtysa - mówi wójt. - Oczywiście nie mogło się obyć bez pozwu, który złożył były już sołtys i w którym zarzucał fałszowanie podpisów. Prokuratura umorzyła postępowanie, ponieważ wszystko odbyło się zgodnie z prawem i podpisy były zgodne ze spisem wyborców.

J. Gorący tłumaczy, że składając pismo do prokuratury nie miał na myśli fałszowania podpisów, ale pomawianie go poprzez rozpowszechnianie - jego zdaniem - nieprawdziwych zarzutów. Twierdzi, że zostało to mylnie przez prokuraturę odebrane. Mówi, że nie zamierza puścić tego płazem i walczy o swoje dobre imię w sądzie.

- Pod koniec października ma się odbyć rozprawa pojednawcza. Żądam publicznych przeprosin, bo te zarzuty są nieprawdziwe i nie pozwolę sobie na to, żeby ktoś mnie pomawiał - zapowiada J. Gorący. - Jestem oskarżany m.in. o to, że łamię ustawę o prawach autorskich i pokrewnych, to kompletna bzdura. Jako były naczelnik dochodzeniówki walczyłem z tym procederem i doskonale znam przepisy. Pieniądze za utwory odtwarzane na imprezach wiejskich były odprowadzane do ZAIKS-u tylko z jednym wyjątkiem: imprezy charytatywnej, kiedy ZAIKS na mój wniosek odstąpił od opłaty. Co miesiąc z własnej kieszeni płacę też dystrybutorowi filmów za filmy, których nie odtwarzam w świetlicy z powodu pandemii. Wszystkie pozostałe zarzuty są mało konkretne, bo można przypisać je każdemu albo wyssane z palca, jak ten, że pieniądze z funduszu sołeckiego przeznaczałem na własne potrzeby. Niby jakie konkretnie? Na wszystko są faktury, rozliczałem się co do złotówki.

J. Gorący mówi, że dostał kolejną lekcję od życia i zawiódł się na paru osobach, w tym także na wójcie J. Matuszewskim, swoim szkolnym koledze. Z kolei wójt J. Matuszewski mówi, że czuje się ofiarą byłego sołtysa i jego zamiłowania do pisania pism do różnych instytucji.

- Na początku rzeczywiście chwaliłem sołtysa, ale potem sprawy poszły w bardzo złym kierunku. To nie ja to rozpętałem, ale musiałem zacząć się bronić. Miałem wrażenie, że on budzi się rano i rozpoczyna proces myślowy, jak mnie uszczypnąć - mówi wójt. - Liczę, że mieszkańcy wybiorą sobie, ale także mnie, bo będę musiał z nim współpracować, sołtysa, który chce i potrafi współpracować, który nie jest osobą konfliktową, który łączy, a nie dzieli. Deklaruję, że będę z nim współpracował i obiecuję, że będzie to dla Witankowa dobry czas.

- Życzę mojemu następcy powodzenia i dobrych pomysłów. Wielu mieszkańców mówi, że wysoko zawiesiłem poprzeczkę, bo byłem aktywnym sołtysem. To dla mnie duża satysfakcja - podsumowuje J. Gorący.

(P.K)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (39)

tujatuja

13 2

A może by tak napisać co z covidem w Wałczu bo chodzą już plotki !! 14:21, 02.10.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Mieszkaniec Mieszkaniec

7 1

No właśnie baza magazynów wojskowych na ciasnej i Bukowina 18:09, 02.10.2020


Kolega koledze 😁Kolega koledze 😁

31 2

I znów bałagan w gminie z kasą w tle? Nie ma to jak napuścić ludzi na siebie. Łatwiej rządzić. Prawda? 14:53, 02.10.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Ze wsiZe wsi

17 4

A to nie wiedziałem że wójt może odwołać sołtysa, przecież to mieszkańcy go wybierali. Skoro jest hierarchia to w takim razie niech wójta odwoła starosta. 09:08, 03.10.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Były sołtysByły sołtys

19 4

Wszystkich Państwa zainteresowanych pogłębieniem wiedzy na tematy zawarte w tygodniku Extra Wałcz z dnia 1.10.2020 r. zapraszamy do odwiedzenia strony Miłośnicy Witankowa. 09:39, 03.10.2020

Odpowiedzi:3
Odpowiedz

IntruzjaIntruzja

12 2

Janusz przejrzałam , przeczytałam , jestem za Tobą , koleżanka z podstawówki ( jedynka ) pozdrawiam , jesteś dobrym człowiekiem , a w tych czasach trudno o takie osoby .....c 22:20, 03.10.2020


Mieszkaniec Mieszkaniec

13 1

Te zarzuty to jakiś absurd , mając rażące dowody ludzie wieza ze to co było napisane to prawda . Szok 22:46, 03.10.2020


Były sołtysByły sołtys

0 0

Do Intruzji - zapukaj do mnie na FB, pozdrawiam. 15:45, 07.10.2020


MieszkaniecMieszkaniec

29 5

Straszne zachowanie wójta, dziecinada i wstyd.
Niestety... 13:43, 03.10.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Mieszkaniec Gminy WaMieszkaniec Gminy Wa

30 2

Jestem bardzo zawiedziony postawą wójta. :( 22:11, 03.10.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MIESZKANIECMIESZKANIEC

26 1

Obserwuje ten spór od początku , i tak jak zawsze chwaliłem wojta za jego jakosc , zaangażowanie tak teraz stwierdzam że do całego problemu podszedł jak gówniarz z babką w nosie . A osoby ktore złożyły wniosek o odwołanie zachowali się jak ostani tchórze , nie mieli nawet odwagi wyjsc i skonfrontować zarzutów z mieszkańcami i soltysem. To była jedna wielka ustawka!! 22:12, 03.10.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

CBACBA

24 1

Afery, łapówki, konfliktowanie ludzi? Pycha i arogancja kroczą przed upadkiem! 23:56, 03.10.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Mieszkaniec gminny Mieszkaniec gminny

4 23

A ja myślę że sołtys miał wizję że wiosce wszystko się należy jak psu buda ale panie sołtys nie tędy droga a co do wójta to człowiek robi swoją robotę 08:03, 04.10.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

MieszkaniecMieszkaniec

7 2

Komentarz w ogóle nieprzemyślany.Ja się bardzo cieszę że mial wizje , a wojt nie mail wizji gminę ?tez mu się wszystko należy??. Kazdy dobry gospodarz chce jak najlepiej i to się ceni. Dlatego proszę otworzyć oczy a nie zyc w zaciemnionym oku saurona:) 12:49, 04.10.2020


Ze wsiZe wsi

25 3

Nic nie rozumiesz mieszkańcu gminy. Po to jest sołtys żeby dbać o interesy swoich mieszkańców wioski, tak samo jak i wójt o interesy swoich mieszkańców gminy a nie swoich prywatnych jak to zwykle bywa. Podobnie jak starosta o swój powiat, wojewoda o swoje województwo no i na końcu prezydent o sprawy wszystkich Polaków. A co robią nasi europsłowie? Starają się żeby w europarlamencie na Polaków nałożono sankcje. W imię czego? W imię swojej prywatnej dumy, tak samo jak nasz wójt głosami opozycji sołtysa odwołał. 08:17, 04.10.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

wieś-ek wieś-ek

22 2

w krótkim czasie kilka smrodliwych spraw w gminie, to już chyba trzecia 09:49, 04.10.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

gospodarz gospodarz

24 3

afera z Panią Skarbnik, wejście do gminy CBA, a wójt dalej udaje że nic się nie stało, odwołanie sołtysa to tylko odwrócenie uwagi od naprawdę ważnych spraw. Po takich aferach normalny człowiek powinien zrezygnować z pełnionej funkcji. 10:28, 04.10.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

antyPOantyPO

22 2

Pan Wójt w swojej gminie stosuje doktrynę Neumanna. Jeżeli jesteś z nim to będzie cię bronił jak niepodległości, tak samo jak pana inspektora z urzędu skarbowego, a weź tylko z nim zadrzyj, to cię zniszczy tak samo jak pana sołtysa. 11:14, 04.10.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

gospodarz gospodarz

16 1

pan inspektor już jest spisany na straty, jedyny ratunek dla niego to podzielić się informacjami 11:23, 04.10.2020


referendumreferendum

21 2

W gminie bajzel. Czas na zmiany. 13:48, 04.10.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Miwszkaniec Miwszkaniec

5 2

Trzeba zorganizować na wniosek mieszkańców kolejne spotkanie, w którym będzie można merytorycznie problem rozwiązać. Bo to wszystko jest jakaś groteska. Apeluje do Janusza i Janka nie idźcie ta droga , zawsze jest jakieś wyjście . A publiczna wspolna rozmowa moze zakopać topór wojenny . 14:13, 04.10.2020

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

interesantinteresant

3 2

Już "po ptokach", pan Janusz został już odwołany i nie jest dla wójta partnerem do rozmowy. Cel został osiągnięty, choć nieczystą grą. 16:39, 05.10.2020


interesantinteresant

2 0

Już "po ptokach", pan Janusz został już odwołany i nie jest dla wójta partnerem do rozmowy. Cel został osiągnięty, choć nieczystą grą. 16:40, 05.10.2020


Ulubieniec_gminyUlubieniec_gminy

17 1

Wystarczy oglądać sesje UG i odrazu widac jaki naprawde jest Matuszewski & jego team. Żeby być dla wójta ok wystarczy znać dwa słowa: obecny i jestem za. Kilku radnych tylko to potrafi powiedziec. Dobrze że w opozycji sa kompetentni radni bo juz całkiem bylby bu... Del. Wójt niestety ma bardzo poważna wadę, nie potrafi przyjąć z honorem porażki, tylko oczekuje że wszyscy mu beda wzdychac na jego osobe. Druga sprawa to prywata: Przybkowo droga do posesji, zatrudnienie rodzin w placówkach podległych i to nie tylko wojta ale również z-cy, sekretarza itp itd. A ta walka z sołtysem to tylko proba odwrocenia uwagi ludzi. Wiecej takich ludzi jak pan Janusz i odrazu bylby w gminie przyslowiowy '' ład i skład '' 13:52, 05.10.2020

Odpowiedzi:4
Odpowiedz

JgJg

3 5

I to chyba sam jg pisal🤣🤣🤣 21:50, 05.10.2020


Oto jaOto ja

0 1

🤣 08:16, 06.10.2020


Drogowiec_od drogi dDrogowiec_od drogi d

7 1

Może i sam p. JG pisal ale sama prawdę napisal, bo też lubie oglądać sesje UG - niezły bełkot merytoryczny w wykonaniu wójta. 08:33, 07.10.2020


Były sołtysByły sołtys

4 0

Do Jg - niestety kolego, nie ja to napisałem. Nie muszę się ukrywać za jakimiś anonimowymi nickami, a sesji rady jeszcze nigdy nie oglądałem, gdyż wiem jak to się odbywa z opowiadań samego wójta cyt. " i już podnosi łapkę jak ja chcę". Wystarczył malutki szantażyk. 15:35, 07.10.2020


CBśCBś

11 1

Ciekawa sprawa sesja online. Po ostatniej widac, że kolejnym sołtysem na celowniku celowniczego Janka jest sołtys Kłębowca. A Pan Wójt ma ciekawe argumenty '' przyszlo dwoje młodych ludzi i mnie przekonali żeby nie sprzedawać ruin zamku'' co za slabe tłumaczenie. Całe szczęście ze jest pan radny Szwecji który bardxo szybko naprostował wójta. 20:35, 05.10.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

CBśCBś

5 1

Ciekawa sprawa sesja online. Po ostatniej widac, że kolejnym sołtysem na celowniku celowniczego Janka jest sołtys Kłębowca. A Pan Wójt ma ciekawe argumenty '' przyszlo dwoje młodych ludzi i mnie przekonali żeby nie sprzedawać ruin zamku'' co za slabe tłumaczenie. Całe szczęście ze jest pan radny Szwecji który bardxo szybko naprostował wójta. 20:36, 05.10.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

123123

2 10

Piszacy to wszyscy ci co glosowali za jg....żenada👎 21:52, 05.10.2020

Odpowiedzi:5
Odpowiedz

Mieszkaniec Mieszkaniec

5 3

A Ci co glosowali przeciwko nie maja nawet argumentow do rozmowy . Bo wszystkie są zmanipulowane i wyssane z palca hahahaha WSZYSCY CI🤠 KROCZĄ PO CIEMNEJ STRONIE MOCY:)) 06:55, 06.10.2020


Za wójtemZa wójtem

2 6

Inteligentni nie rozmawiają z ....... 20:04, 06.10.2020


WitankowianinWitankowianin

9 1

Za wójtem właśnie wykazał się inteligencją. 10:42, 07.10.2020


Żenująca sytuacja Żenująca sytuacja

9 2

Za wojtem , haha inteligencja . Z szacunkiem moze i wojt ma doświadczenie zawodowe (tak jak twierdził czytając z kartki )ale elokwencji troche mu brak . Myslalem ze to odwolanie będzie w postaci debaty a nie ustawki :)) no cóż jaki włodarz takie odwolanie 🤣 21:32, 07.10.2020


Za wójtemZa wójtem

2 5

Piszący te komentarze to jeden czlowiek o róznych pseudonimach......pozdrawiam 08:43, 09.10.2020


Mieszkanka WitankowaMieszkanka Witankowa

16 6

Myslalam, ze wójt to czlowiek z klasą. Na ostatnim zebraniu pokazał jednak swoje prawdziwe oblicze, człowieka zawistnego, niesprawiedliwego. Najgorszy w tym wszystkim byl szantaż w stylu "zagłosujecie za JG to nie będzie współpracy z gminą i wójtem. Wybierzecie nowego sołtysa, to będzie współpraca". Wstyd. Zachowanie niegodne urzędnika na takim stanowisku. 08:38, 06.10.2020

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

Kocham WitankowoKocham Witankowo

10 2

Zgadzam się z tym komentarzem, smutne jest tylko to , ze ludzie sami nie potrafią podjąć decyzji. Mogę się założyć ze wiekszosc z tych osób nie znala w ogóle tematu :))) 11:39, 06.10.2020


Kolega z klasyKolega z klasy

6 0

Z klasą to byl jak wyjechał na klasową wycieczkę w szkole podstawowej. 08:35, 07.10.2020