Zamknij

Bezpieczny kulig

09:08, 20.01.2021 | Oprac. z
Skomentuj
REKLAMA

Nikt nie ma wątpliwości, że kulig to bardzo przyjemna zimowa rozrywka. Trzeba jednak wiedzieć, jak bezpiecznie go zorganizować.

Z pozoru niegroźne jeżdżenie po śniegu na sankach może w mgnieniu oka zamienić się w tragedię. Zwłaszcza jeśli robimy to za samochodem i na publicznych drogach. Niestety ciągle wielu kierowców się na to decyduje, nie myśląc o bezpieczeństwie uczestników.

- Sanki nie są przystosowane do szybkiej jazdy za samochodem. W razie hamowania nie ma jak skutecznie ich zatrzymać - uczestnicy kuligu mogą uderzyć w ciągnące je auto, a potem wpaść na siebie. Nad sankami trudno też zapanować w zakrętach i łukach. Nawet odrobinę zbyt duża prędkość auta i ciągnięte osoby wypadną z trasy. Na drodze publicznej mogą wpaść pod koła jadącego samochodu, tragicznie może także zakończyć się uderzenie w drzewo - ostrzega rzecznik prasowy KPP w Wałczu asp. Beata Budzyń. - Ze względów bezpieczeństwa zabrania się ciągnięcia za pojazdem osób na sankach, nartach lub innych podobnych urządzeniach (art. 60 ust.2 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym) - to wykroczenie, za które grozi mandat do 500 zł oraz 5 punktów karnych. Jeśli kierowca spowoduje wypadek podczas kuligu i dojdzie w nim do śmierci któregoś z uczestników kuligu, grozi mu kara nawet osiem lat pozbawienia wolności.

Oto kilka zasad, których trzeba przestrzegać, żeby kulig był bezpieczny:

- kulig rozpoczyna się na drodze leśnej lub polu, gdzie nie ma żadnego ruchu kołowego innych pojazdów,

- linka między „ciągnikiem”, a pierwszymi sankami musi być dostatecznie długa,

- jedna osoba patrzy wyłącznie do tyłu obserwując dzieci na sankach,

- niewielka szybkość kuligu z doczepionymi sankami, nie powinno się jechać szybciej niż 20 km na godzinę, a na wąskiej leśnej drodze jeszcze wolniej.

Przed kuligiem warto sprawdzić wybraną trasę. Ważny jest też stan techniczny sanek. Złamane szczebelki, wystające śruby lub gwoździe stanowią poważne zagrożenie dla uczestników zabawy.

(Oprac. z)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (1)

Panstwo z dyktyPanstwo z dykty

8 2

Po drogach publicznych nie można, bo mandat. W lesie nie można, bo mandat za wjazd pojazdem silnikowym do lasu. Na polu nie można, bo to własność prywatna... A potem skomlenie, że dzieciaki spędzają ferie przed komputerem,albo na kanapie z telefonem w ręku. 09:04, 23.01.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

0%