Zamknij

Wywrócony katamaran

15:58, 05.04.2021 | M.K
Skomentuj
REKLAMA

Dzisiaj (5 kwietnia) kilkanaście minut po godzinie piętnastej strażacy otrzymali zgłoszenie o wywróconej łodzi na Jeziorze Zamkowym i człowieku za burtą.

O zdarzeniu poinformowała postronna osoba, która z brzegu zauważyła wywróconą jednostkę pływającą.

- Nie było stworzonego zagrożenia, żeglarz miał wszystko pod kontrolą - relacjonuje mł. kpt. Marcin Kulczyk, zastępca komendanta powiatowego PPSP w Wałczu. - Strażacy pomogli mężczyźnie wyciągnąć katamaran i postawić żagle. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Na miejscu była także policja. Działania strażaków trwały niespełna pół godziny.

(M.K)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (8)

DSDS

0 12

Jezioro ŚWIDNO!!!! nie zamkowe 17:28, 05.04.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Puk pukPuk puk

4 0

Jakie Świdno? To jest Zamkowe. 12:12, 06.04.2021


MariuszMariusz

11 0

Szanowni czytelnicy eXtrawałcz,
Chciałem poinformować że wszystko jest ok,
Jestem pod ogromnym wrażeniem aktywnej akcji straży pożarnej i policjii, któży w ciągu 20 min byli już na wodzie. Dziekuję bardzo anonimowej osobie, która poinformowała służby za jej obywatelską postawę.
Nigdy nie myslałem, że pomimo braku WOPR'u na jeziorze Zamkowym możemy czuć się tak bezpiecznie. Chcialbym jednocześnie poinformować, że nie był to jakiś *%#)!& nieprzemyślany wypad na wodę. Jestem członkiem działającego w Wałczu klubu żeglarskiego Pomerania Catamaran Club, trenuję regulrnie przez cały rok (jak nie ma lodu na jeziorze). W żadnej chwili nie było zagrożenia życia, wychodzimy na wodę w suchym kombinezonie, piance wypornościowej, kasku i ze specjalnym nożem do przecinania lin. Mamy zawsze kontakt z osobą nadzorującą trening, a nasze położenie jest śledzone przez nadajnik GPS. Dlatego też sam nie wzywałem pomocy, ponieważ wszystko było pod kontrolą a kolega już był w drodze aby pomóc mi postawić katamarana. Wywrotki na tych jednostkach to chleb powszedni, uczymy się też stawiać je sami. Tu był problem, że zniosło mnie w trzciny i tam już się samemu nie da nic zrobić. Strażacy pomogli mi postawić maszt i mogłem popłynąć dalej.
Jeszcze raz bardzo dziekuję wszystkim zaangażowanym w tą akcję, a zainetresowanych katamaraningiem zaprzaszam na naszą stronę www.pomeraniacataclub.com
Pozdrawiam
Mariusz
18:30, 05.04.2021

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

WalczaninWalczanin

2 5

:) a potrafisz jeszcze cos wiecej? 18:52, 05.04.2021


AnikannAnikann

1 0

:-) 19:38, 05.04.2021


wxwwxw

3 2

I zablysnal? 18:53, 05.04.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

AnikannAnikann

7 0

Wałcz jest czujny. Duży plus za szybką akcję. 19:39, 05.04.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

LordLord

3 1

Czujny powiadasz... Szkoda ze ci co mają chęci, nie znaczą nic dla tych co decydują... 22:49, 05.04.2021


REKLAMA
0%