Historyczne sukcesy w Mediolanie i Penrith, dominacja na światowych torach oraz integracja całego środowiska – warszawska gala „Złote Wiosła 2025” stała się klamrą spinającą najbardziej spektakularny sezon w dziejach polskiego kajakarstwa.
W stolicy odbyła się III Ogólnopolska Gala Środowisk Kajakowych. Wydarzenie to, zainicjowane przez prezesa Polskiego Związku Kajakowego Grzegorza Kotowicza, na stałe wpisało się w kalendarz najważniejszych imprez sportowych w kraju. Tegoroczna edycja miała jednak smak szczególny – smak absolutnej dominacji Polek i Polaków na arenach międzynarodowych.
Najjaśniej błyszczały gwiazdy sprintu i slalomu. W kategorii sprintu kajakowego bezkonkurencyjne okazały się Anna Puławska i Martyna Klatt. Ich złoty medal mistrzostw świata w Mediolanie oraz triumf w mistrzostwach Europy w Racicach (K-2) to dowód na światową klasę polskiej osady. Puławska, która dołożyła do tego indywidualne mistrzostwo świata (K-1), nie kryła wzruszenia:
- To był dla mnie wyjątkowy sezon, jeden z lepszych w całym moim życiu. Jestem więc szczęśliwa, że możemy na gali wrócić do tych momentów, które były dla mnie wzruszające. Myślę, że to wyjątkowa nagroda, podobnie jak ten sezon był wyjątkowy. Cieszę się, że zostałyśmy docenione i możemy się tutaj pokazać i świętować z całym teamem, bo takich momentów w trakcie sezonu nie mamy za wiele – mówi Puławska.
W slalomie kajakowym rok 2025 należał do Klaudii Zwolińskiej. Jej dorobek z mistrzostw świata w Penrith – dwa złote i jeden brązowy krążek – to osiągnięcie, które trener Jakub Chojnowski nazwał „pisaniem historii światowego sportu”. Choć Zwolińska szlifuje już formę w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, jej duch był obecny na gali, a trenerzy Chojnowski i Zbigniew Kowalczuk odebrali Nagrody Specjalne za wybitny wkład w rozwój talentów.
Gala „Złote Wiosła” to jednak coś więcej niż blask medali olimpijskich. PZKaj konsekwentnie buduje wizerunek dyscypliny otwartej i wielowymiarowej.
– Przed nami wyjątkowe 2,5 roku, bo tyle zostało do igrzysk olimpijskich i paralimpijskich. Chciałabym przypomnieć, jak ważna jest współpraca oraz plan, którego trzeba się trzymać bez względu na aktualne nastroje czy odczucia. Dlatego po prostu współpracujmy i idźmy zgodnie ze swoim planem – uśmiecha się zawodniczka.
Nagrody w kategorii Sportów Nieolimpijskich (Mateusz Zuchora i Mateusz Borgieł) oraz Kajakarstwa Powszechnego (Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów) dowodzą, że związek dba o fundamenty dyscypliny.
Za Nadzieję Olimpijską uznano Alexa Boruckiego, co stanowi wyraźny sygnał, że sukcesy seniorów mają solidne zaplecze w młodym pokoleniu.
Prezes Grzegorz Kotowicz podkreślił, że potęga polskiego kajakarstwa opiera się na stabilnym partnerstwie. Statuetki trafiły do przedstawicieli Ministerstwa Sportu i Turystyki, PKOL oraz kluczowych sponsorów: PGE Polskiej Grupy Energetycznej S.A. i Totalizatora Sportowego.
Sekretarz generalna PZKaj, Jolanta Rzepka, zamknęła galę optymistycznym akcentem, przypominając, że Poznań przygotowuje się do organizacji mistrzostw świata w sprincie. Jeśli tempo rozwoju dyscypliny zostanie utrzymane, kolejna edycja „Złotych Wioseł” może przynieść jeszcze więcej powodów do narodowej dumy.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu extrawalcz.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz