Zamknij

Zagadka z 1959 roku ożywa. Nowa powieść o gdyńskim UFO

. 13:10, 22.01.2026 Aktualizacja: 13:06, 22.01.2026
Skomentuj Zagadka z 1959 roku ożywa. Nowa powieść o gdyńskim UFO

Czy incydent w gdyńskim porcie sprzed ponad sześćdziesięciu lat był jedynie upadkiem meteorytu, czy może dowodem na kontakt z pozaziemską cywilizacją? Jacek Brzozowski, sekretarz gminy Złocieniec i pisarz, w swojej najnowszej powieści „Obręcz. Gdynia 1959” rzuca nowe światło na jedną z największych zagadek PRL-u.

Gdyńska historia z 21 stycznia 1959 roku od dekad rozpala wyobraźnię badaczy zjawisk niewyjaśnionych. Według relacji świadków, do basenu portowego nr 4 wpadł wówczas świetlisty obiekt. Choć oficjalne komunikaty mówiły o meteorycie, brak zniszczeń i specyfika zdarzenia do dziś budzą wątpliwości. To właśnie te wydarzenia stały się fundamentem książki Jacka Brzozowskiego, która na rynku wydawniczym wywołuje niemałe poruszenie.

Literacki sukces i „ekspresowy” druk

Premiera powieści miała miejsce 17 października 2025 roku nakładem międzynarodowego wydawnictwa Gyldendal Astra. Początkowo tytuł był dostępny wyłącznie w formatach cyfrowych – jako e-book oraz audiobook czytany przez Adama Baumana.

Popularność tytułu okazała się jednak na tyle duża, że doprowadziła do rzadko spotykanej na rynku sytuacji: o prawa do wydania papierowego upomniało się inne wydawnictwo. Bydgoska „Brda” zapowiedziała, że fizyczna wersja książki trafi do księgarń w trybie ekspresowym, jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia 2025 roku.

Nowy trop od legendy nurkowania

Brzozowski, znany z zaangażowania w Akcję Eksploracyjno-Historyczną „Jezioro Tajemnic”, nie opierał się wyłącznie na ogólnodostępnych źródłach. Autor dotarł do unikalnych informacji dzięki znajomości z nieżyjącym już Jerzym Janczukowiczem – legendą polskiego ratownictwa podwodnego i eksploracji.

– Jerzy Janczukowicz wyznał, że w 1959 roku proszono go o udział w poszukiwaniach obiektu zatopionego w Gdyni. Trop, który mi zdradził, układa tę historię na nowo – wyjaśnia autor.

W powieści „Obręcz. Gdynia 1959” czytelnicy odnajdą fragmenty autentycznej korespondencji z Janczukowiczem oraz relacje z konferencji, co zaciera granicę między literacką fikcją a reportażem śledczym.

Gatunkowa hybryda: Czy jesteśmy sami?

Autor odcina się od schematów klasycznego kryminału. W jego prozie nie znajdziemy pijanego detektywa ani rutynowego śledztwa nad zwłokami w lesie. Powieść to hybryda science fiction, thrillera i kryminału, która zamiast klasycznego pytania „kto zabił?”, zmusza czytelnika do refleksji nad miejscem ludzkości we wszechświecie.

Jacek Brzozowski udowadnia, że praca urzędnicza w zachodniopomorskim Złocieńcu może iść w parze z pasją do odkrywania historycznych anomalii. Jego „Obręcz” to nie tylko hołd dla „polskiego Roswell”, ale przede wszystkim rzetelnie udokumentowana próba zmierzenia się z tematem, który przez lata spychany był na margines oficjalnej historii.

(.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu extrawalcz.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%