Zaledwie kilka kilometrów od Wałcza, tam gdzie szum rzeki Dobrzycy spotyka się z ciszą wiekowych drzew, stoi budowla, która przez dekady była niemym świadkiem wielkiej historii. Dziś Pałac w Wiesiółce, dzięki dwóm dekadom pasji i wyrzeczeń rodziny Pani Agnieszki Mędryk, otwiera nowy rozdział. To nie tylko zabytek – to dom z duszą, który po latach bycia ruiną, stał się sercem lokalnej społeczności.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu extrawalcz.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz