To, co zaczęło się jako interwencja ratująca życie desperata, przerodziło się w brutalny atak na funkcjonariuszy publicznych. 49-letni mężczyzna, który stwarzał śmiertelne zagrożenie na drogach Wałcza, odpowie teraz za znieważenie, groźby oraz naruszenie nietykalności cielesnej policjantów. Służby zapowiadają: zero tolerancji dla drogowej i fizycznej agresji.