Radni nadal nie mogą się dogadać z kierownictwem ratusza i vice versa. To już przepaść w tych relacjach, o czym można było się przekonać na ostatniej sesji Rady Miasta w Wałczu. Obrady trwały prawie 9 godzin. Niestety musimy zacząć od odparcia zarzutów wiceburmistrz Wałcza Joanny Rychlik-Łukasiewicz, które padły podczas ostatniego posiedzenia.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu extrawalcz.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz