Zamknij

Bratobójczy bój

17:32, 28.04.2021 |
Skomentuj
REKLAMA

Już wiadomo, że podczas przedterminowych wyborów na burmistrza Tuczna będzie rywalizować ze sobą 4 kandydatów. Zweryfikowano podpisy poparcia i okazało się, że jeden z kandydatów nie uzyskał wymaganej liczby 150 parafek i nie będzie mógł wziąć udziału w elekcji. Panowie Piotr Pierzyński, Wojciech Narel, Krzysztof Mikołajczyk i Dariusz Kityński o najważniejszy fotel w gminie walczyć będą 13 czerwca.

Wiele wskazuje, że w co najmniej jednym aspekcie będzie to walka bratobójcza. Dwaj pierwsi kandydaci reprezentują różne środowiska i - co zrozumiałe - będą ze sobą rywalizować. P. Pierzyński pełniący obowiązki burmistrza, twierdzi, że wiele już dokonał i chce to robić dalej jako pełnoprawny burmistrz. Natomiast W. Narel postrzegany jest jako człowiek odwołanego burmistrza i ta łatka - mimo że sam próbuje ją z siebie zdjąć - przylgnęła do niego na stałe.

Trochę dziwne jest, że środowisko, które bardzo mocno zaangażowało się w procedurę referendalną i które swoją ogromną pracą przekonało społeczeństwo miasta i gminy, aby odwołać poprzedniego gospodarza obecnie się podzieliło i zdecydowało wystawić dwóch kandydatów na burmistrza.

Chodzą słuchy, że toczyły się rozmowy, tak aby startował jeden z ich, a drugi - w razie zwycięstwa pierwszego - zostanie zastępcą. Jednak nie doszło do porozumienia który z tej pary na wziąć udział w elekcji. Przecież to obecni zwolennicy K. Mikołajczyka - pierwszego oponenta K. Hary - oraz chcący widzieć na najważniejszym fotelu w gminie D. Kityńskiego zmobilizowali siły i doprowadzili do wcześniejszych wyborów. Teraz pomiędzy nimi zarysowała się linia podziałów.

Niektórzy wskazują prezes Stowarzyszenia Ziemi Wałeckiej „Niezależni” Jolantę Wegner jako osobę, która wsadziła kij w szprychy. Radny Rady Miejskiej - popierający D. Kityńskiego - Marek Gajzler, reprezentujący (przynajmniej do niedawna) klub „Niezależnych”, opublikował post, w którym obarcza panią prezes winą, że jako wicestarosta nic nie zrobiła w sprawie zablokowania budowy biogazowni w Marcinkowicach.

Przecież głównym postulatem organizacji referendum było zatrzymanie budowy biogazowni. Radny twierdzi, że został oszukany i stał się ofiarą obietnic bez pokrycia, składanych przez panią prezes jedynie w celu wzmocnienia jej pozycji politycznej. M. Gajzler stwierdził również, że J. Wegner jest osobą niegodną zaufania i zrywa z nią wszelkie formy współpracy. Jednak atak radnego - słuszny, czy nie - na panią prezes trafia rykoszetem również w K. Mikołajczyka, który jest członkiem Stowarzyszenia „Niezależni”. J. Wegner wraz z wiceprezesem Stowarzyszenia Stefanem Wrzecionowskim i wiceprzewodniczącym Rady Powiatu - również członkiem stowarzyszenia - Cezarym Skrzypczakiem oficjalnie poparli K. Mikołajczyka w wyborach. Zapowiada się więc bratobójcza walka.

Jak utrzymują obie strony, w czasie wstępnych rozmów, kiedy nie doszło do porozumienia kto powinien startować w wyborach obiecywano sobie zaniechanie prowadzenia negatywnej kampanii. Przecież wystarczyło skupić się na przedstawianiu swojego programu i przekonywaniu do niego mieszkańców. Widać niektórzy mają krótką pamięć. Niewątpliwie pozytywem było to, że po okresie skłócenia, kiedy burmistrz K. Hara wręcz walczył z częścią Rady i mieszkańcami niektórych miejscowości, po jego odwołaniu nastąpił okres spokoju. Należało to kontynuować. Stało się niestety inaczej.

W tej sytuacji rodzi się pytanie: czy walka pomiędzy - trzeba to przyznać - dwoma faworytami nie sprawi, że zza ich pleców wyskoczy ten trzeci? Co - jak uważa wielu mieszkańców - byłoby największym chichotem historii.

piotr

PS Wybory z powodu pandemii zostały przesunięte na późniejszy termin, według rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów ma to być 13 czerwca.

Dziennikarz - ostre pióro jak pazur perkoza, a swoją postawą wzbudza lęk nawet u uzbrojonych oficerów wojsk terytorialnych, dlatego wyszukiwanie najlepszych informacji przychodzi mu z łatwością.

Piotr Szypura

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (4)

MKMK

9 5

Dokładnie tak, gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta. Panie Pierzyński masz mój głos. 10:20, 30.04.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Ktoś Ktoś

0 0

Tak W. Nie od Krysia ciekawe po co się spotykają wszyscy radni ,były radny,burmistrz i zastępca u byłego sołtysa w R.i nie tylko tam 10:24, 30.04.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

..

0 0

a może to atak na Mikołajczyka trafia rykoszetem na panią Wegner a nie odwrotnie? to bardziej logiczne w sytuacji walki przedwyborczej 10:37, 30.04.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

sory ale...sory ale...

5 1

środowisko referendalne wiedziało od początku o dwóch kandydatach 10:44, 30.04.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
0%